Felietony

Władysław Gurgacz ps. „Sem”, urodził się 2 kwietnia 1914 r. w Jabłonicy Polskiej (diec. przemyska). Do nowicjatu jezuitów w Starej Wsi wstąpił w wieku lat siedemnastu. W 1937 r. rozpoczął studia filozoficzne w Krakowie. W Wielki Piątek 1939 r. na Jasnej Górze, przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej ofiarował kleryk Władysław Gurgacz swoje życie Panu Bogu:„Za grzechy Ojczyzny mojej: tak za winy narodu całego jako...
– W piątek 6 sierpnia, w samo południe, została odsłonięta i poświęcona na ścianie budynku przy Marszałkowskiej 15 a w Warszawie tablica upamiętniająca Stanisława Peszyńskiego, szefa komórki o kryptonimie „Izba”, „NIK” w Polskim Państwie Podziemnym, czyli de facto prezesa NIK w okupowanej Polsce! Został wyprowadzony z domu przy Marszałkowskiej 15 i zamordowany przez Niemców w sobotę 6 sierpnia 1944 r. Aktu odsłonięcia dokonali: prezes NIK Marian Banaś, wiceprezes IPN Mateusz...
Ktoś powie, że piszę tak, bo jestem wrednym pisiorem i uprawiam zwyczajną propagandę na rzecz wodza, wicepremiera, Piłsudskiego-bis. Chciałbym, żeby tak było, bo uwierzyłem w Dobrą Zmianę i teraz przeżywam katusze. Tego samego dnia, gdy Tusk „odkrywał” prawdę o macierzyństwie, tacy jak ja – a jest nas w Polsce legion – dostali kolejny cios na szczękę. Jarosław Kaczyński ogłosił, że „Izba Dyscyplinarna Sądu...
Zdaję sobie sprawę z tego, że nieustanne traktowanie Donalda Tuska – z przerwą na tego żałosnego Sikorskiego – jako pierwszego bohatera naszych codziennych emocji, może robić nie najlepsze wrażenie, niemniej jednak, zwłaszcza gdy aktywność wspomnianego Tuska sprawiła, że nie ma dnia, by on się po raz kolejny nie skompromitował, nie bardzo widzę możliwość udzielania się w jakichkolwiek innych tematach. Wszystko...
Lis w niemieckim „Fakcie” odstawił niezły kabaret. A już fraza o TVN-ie jako „ścianie nośnej wolności słowa w Polsce” świadczy, że stracił kontrolę nad zwieraczami. Warto w tym miejscu przypomnieć, co ta była wielka gwiazda „Faktów TVN” naprawdę myśli o roli mediów i widzach. – Rola, jaką od przeszło dwudziestu lat odgrywa w Polsce stacja TVN i skąd wyrastają jej nogi, nie jest żadną tajemnicą...
Na początek małe ad vocem w sprawie ubiegłotygodniowego felietonu pt. „Kozakiewicz i Marczułajtis sięgnęli dna” naszego znakomitego Autora Mirosława Kokoszkiewicza. Otóż w końcówce wyraził on nadzieję, iż „pani Jagna nie pójdzie w ślady innego zakopiańczyka Wacława Krzeptowskiego, który w październiku 1939 roku zdradził Polskę, składając poddańczy hołd gubernatorowi Hansowi Frankowi”. Niestety, obawiam się, że będzie o wiele gorzej i wkrótce czeka nas...
Jak było naprawdę? Kto powstanie przygotowywał? Kiedy? I czy rzeczywiście doszło do takiego powstania? Zaraz odpowiemy na te pytania. Zbliża się pierwszy dzień września, tragiczny to dla nas, Polaków i innych obywateli polskich zamieszkałych w II RP w tamtym czasie, dzień. Napaść Niemiec na Polskę i barbarzyńskie zbrodnie dokonywane na naszym narodzie, do dzisiaj i zapewne przez długie dziesięciolecia będą nas...
Bezwarunkowa czy „tylko” częściowa?! Stało się to, czego się obawialiśmy. Wywieszono białą flagę w kwestii istnienia Izby Dyscyplinarnej (żal mi uczciwych sędziów, tworzących tę izbę od podstaw; mocno się zaangażowali, stawiając na szali swoją reputację), nadzwyczajna kasta otworzyła szampany, obóz ZP ugiął się pod presją UE i samozwańczego „wyroku” TSUE tym łatwiej, iż nie czuł wsparcia większości...
Prawie wszyscy lekarze i naukowcy gorliwie agitują za szczepieniami, nie dopuszczając do jakiejkolwiek dyskusji na forum publicznym na temat szczepionek oraz ich wad i zalet. Oznacza to, że lekarze i naukowcy podporządkowali się cenzurze jak za dobrych komunistycznych czasów. – W starym numerze „Wysokich Obcasów” z 23.01.21 przeczytałam felieton pani Janiny Bąk na temat szczepień. Ładna, młoda dziewczyna reklamuje się jak...
Kto Nobla załatwił poecie? „Solidarność”, ale wydreptał Giedroyc. Największa zasługa mecenasa to nie wyciąganie za uszy z komunizmu pisarzy poputczików, ale jego papierzyska, dokumentacja. O ileż mniej byśmy wiedzieli o tamtych czasach, gdyby nie papierzyska Giedroycia, gdyby nie publikowane tysiące listów korespondencji wte i wewte, będące bezcennym źródłem historycznym. – Jak miś w okienku ukazuje się...