Felietony

Minął pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Dziś internauci stawiają pytanie, czy pierwszy z pięcioletniej kadencji, czy z dziesięcioletniej. Premier jeszcze psychicznie nie przepracował wieczoru wyborczego („Gosia, Gosia!). Po roku Karol Nawrocki cieszy się rosnącym zaufaniem Polaków, a Donald Tusk ma problem z salonikami VIP w szpitalach i oszustami we własnym środowisku politycznym. Chociaż od zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego minął rok, to...
Postulat: „żeby sito nie gubiło diamentów”, oznacza troskę, aby system rekrutacji do szkół średnich i na wyższe uczelnie nie eliminował osób wybitnie utalentowanych na rzecz mniej utalentowanych, lecz posiadających bardziej znaczące atuty. Przede wszystkim protekcje i koneksje. Postulat, aby sito nie gubiło diamentów, towarzyszy nam od czasów realnego socjalizmu. Co roku jesteśmy świadkami podobnego spektaklu. Absolwenci podstawówek...
„Pomniejszanie Polski” w 1989 r. nie wynikało jednak z gnuśności. Po prostu u zarania wolności objawili się nowi pomniejszyciele Polski, zawodowi, z misją. Obłudnie nazywali swoją kapitulację „historycznym kompromisem”. „Tych ustępujących zawczasu można spotkać wszędzie: na Litwie i na Wołyniu, pod Kołomyją i pod Lwowem nawet! Boją się oni wszystkiego, czują się pariasami wobec każdego obcego nawet...
15 sierpnia dla polskich patriotów odbyło się Święto Wojska Polskiego, wyrażające szacunek do munduru, a dla zdrajców była to pochwała kredytu z zagranicznych banków. Taka jest różnica pomiędzy patriotami a politycznymi sługusami. Jedną z zasług śp. Lecha Kaczyńskiego było przywrócenie należytej oprawy Świętu Wojska Polskiego. Pierwsza wielka defilada wojskowa odbyła się w 2007 r. właśnie z jego inicjatywy, od razu wzbudzając w Polakach...
Zofia Łuszczkiewicz urodziła się w Krakowie w 1898 r. jako najstarsze dziecko adwokata Michała Łuszczkiewicza i Kazimiery z Łakocińskich. Zosia była dzieckiem zdolnym i pracowitym. W 1917 r. ukończyła Prywatne Gimnazjum Realne Sióstr Urszulanek w Krakowie, a po zdanej maturze studiowała na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Absolutorium ukończenia studiów otrzymała w 1922 r. Przeszła również kursy sanitarne i w czasie wojny z bolszewikami na ochotnika służyła jako sanitariuszka. Po studiach...
Nie mają gramaprzyzwoitości Tytuł autorstwa J. Kaczyńskiego, tak podsumował niczym niepohamowaną chciwość politycznych mafiosów. Kradną na potęgę (casus Konieczyńskich/ Kacprzyka to reguła) i łamią prawo na każdym kroku, a afera goni aferę i kolejną pogania. Właśnie nastąpił gigantyczny wyciek wrażliwych danych 19 milionów obywateli (w tym pewnie twoje i moje oraz naszych rodzin). Pod koniec poprzednich rządów Tuska wyszła książka pt....
Tusk w Gdyni politycznie atakował prawicę, prezydent Karol Nawrocki w Warszawie wygłosił przemówienie patriotyczne i merytoryczne. Widać było różnicę formatów. Tusk z Kosiniakiem-Kamyszem chcieli wykorzystać Święto Wojska Polskiego do promocji mętnej pożyczki SAFE. Prezydent Karol Nawrocki jednym zdaniem sprawił, że ich plan padł jak domek z kart, bo przecież na „sztandarach Wojska Polskiego od wieków wypisane jest «Bóg, Honor, Ojczyzna»,...
I. Rok po wygranej6 sierpnia minął rok od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, co ten postanowił uczcić okolicznościową uroczystością przed Pałacem Prezydenckim. Już samo wycie, jakie rozległo się z okolic „koalicji 13 grudnia” oraz jej zwolenników pokazuje wagę i znaczenie ubiegłorocznego zwycięstwa – i bardzo dobrze, że za sprawą wspomnianej uroczystości mogliśmy sobie o tym przypomnieć. Po pierwsze i najważniejsze – udało się nie dopuścić do...
Jednym z flagowych projektów oligarchów powiązanych z Doliną Krzemową jest „pierwszy na świecie cyfrowy naród” Praxis na Grenlandii. Termin „praxis” oznacza proces praktycznego wdrażania teorii. Dlatego „zaproszenia administracji Trumpa do przejęcia Grenlandii nie były przypadkowe”. Dawne imperium amerykańskie upada, aby odrodzić się jako „ bezwstydne techno-feudalne imperium”. Marian L. Tupy, pracownik naukowym w Centrum Globalnej Wolności i Dobrobytu,...
Czy niechęć do izraelskich jastrzębi może zablokować rozczarowanie Trumpem, jako ich „bezbronną ofiarą”? Wskrzesić umarłe, wydawać się mogło, stereotypy? A co za tym idzie eksplodować agresją? Wystąpieniami antyżydowskimi w Ameryce, które prezydent Trump będzie musiał poskromić wprowadzając „republikański zamordyzm” i rządy dekretami, neutralizując w ten sposób klęskę połówkowych wyborów? Znane jest powiedzenie, że Izrael to ogon, który merda psem...