Felietony

Europa wydaje się patrzeć bezradnie i trwożliwie, jak jej liczący kilka tysiącleci dorobek, niemający sobie równych, topiony jest w kloace lewackiego bełkotu, a zielono-tęczowy terror usiłuje zaprowadzać porządek. Coraz bardziej nowy, coraz bardziej głupi. Przytoczmy za Gatestone Institute kilka liczb i twardych faktów. Obecnie 90 proc. wzrostu demograficznego w Wielkiej Brytanii pochodzi z imigracji. Podobne zjawisko ma miejsce w Szwecji....
– pyta mnie nowa miłośniczka wierszy. W tym miejscu Łaskawy Czytelnik może się żachnąć, zrobić poważną minę i zawołać: Czy nie ma pan poważniejszych zmartwień?! Czy akurat teraz, kiedy za granicą wojna, a w kraju coraz trudniej żyć, pan musi się zajmować marginalnymi sprawami?! Nie wiem, czy Łaskawy Czytelnik akurat tak zareaguje. Ale wiem, że może być różne podejście...
Świat, w którym moralność, życzliwość, empatię i poczucie odpowiedzialności zastępuje niewolnicze trzymanie się procedur, jest dla jednostki światem groźnym. W czasach, gdy zaczynałam pracę w liceum, prace maturalne sprawdzało się w domu. Nikt nie podejrzewał nauczycieli o oszustwo, choć oczywiście nie można wykluczyć, że jakieś oszustwa się zdarzały. W środowisku nauczycielskim, jak w każdej populacji, może przecież zdarzyć się czarna owca. W tych czasach...
„Nie ma ważniejszego zadania przed ludźmi niż uratować Ziemię dla życia, ale też uratować wolność, żeby warto było żyć” – apelował rok temu Jacek Bocheński w „Posłaniu pisarza do ludzi pracy w Polsce XXI wieku” i przedstawił społeczeństwu listę spraw do niezwłocznego załatwienia, i podsunął, na co mają nie pozwolić: Nie mogą mieć tchórzliwej władzy obojętnej na przyszły los dzieci...
„Jednak jeśli przełożymy to na populację dzieci, które – powtórzę – nie chorują lub chorują łagodnie, to możemy zderzyć się z poważnym dylematem, że ryzyko, o jakim mowa wyżej, jest w rzeczywistości trudne do zaakceptowania. Innymi słowy: leczenie może stać się gorsze niż choroba”. Jan Kochanowski pisał: „Prawa są równie jako pajęczyna: wróbl się przebije, a na muszkę wina”. Przypomniała mi...
Polska powinna zarządzić, że generałowie Bundeswehry nie mogą dowodzić na terenie Polski. Wielonarodowy Korpus Północno-Wschodni znajduje się na terenie RP i powinien być dowodzony przez Wojsko Polskie. Zasady suwerenności zobowiązują. Polemika wokół niemieckiej propozycji umieszczenia baterii Patriot Bundeswehry na terenie Polski w pobliżu Ukrainy przysłania fakt, że Bundeswehra stacjonuje w Polsce już od 23 lat. 15 listopada ukraińska...
I. Szarża Zełenskiego Zastanawiam się, czy po tragicznym wypadku w Przewodowie i skandalicznej reakcji strony ukraińskiej polskiemu rządowi zaświtało pod zbiorową czaszką, że z tym bezwarunkowym wspieraniem Ukrainy po 24 lutego coś jednak poszło nie tak. Przypomnijmy, że od pierwszych chwil po eksplozji prezydent Zełenski grzmiał z Kijowa, iż mamy do czynienia z rosyjskim atakiem na terytorium NATO. Więcej – poinformował, że złożył...
SZOKUJĄCE WYPOWIEDZI UKRAIŃSKICH POLITYKÓW Zaczyna być coraz groźniej. Nikogo nie chcę tutaj straszyć, tylko pragnę wyrazić swoje obawy w związku z kolejnymi wypowiedziami polityków ukraińskich w sprawie wojny i rakiety, która spadła na Polskę. A moje obawy biorą się z lęków przed nową wojną. Przeżyłem już w latach 1939-1945 ludobójstwo dokonane na Polakach i wiem, co to zagłada i śmierć. Nie chciałbym, by moi...
W felietonie pod tytułem „Jeźdźcy Apokalipsy”, drukowanym w ostatnim numerze „Warszawskiej Gazety”, opisałam między innymi perypetie pani Pauli Powązki, która od 22 lat nie może doczekać się od firmy Warta odszkodowania za szkody, które poniosła w wypadku. Pani Paula przysłała mi sprostowanie, wytykając błędy i nieścisłości, które popełniłam. Znam dokładnie jej historię z opowiadań i miałam dostęp do...
Na liście 447 nazwisk znalazły się zaledwie dwie poetki, jeden poeta, pięć pisarek i siedmiu pisarzy, w tym Jacek Bocheński (lat 96), Józef Hen (lat 99), no i satyryk Jacek Fedorowicz (lat 85). Lipa. Słabiutkie 3,35 proc., czyli na odcinku pisarzy piramida intelektualistów notuje olbrzymi regres. Elitę z Czerskiej nazwałem lipną, czyli fałszywą, gdyż gdy jej...