Felietony

Sąd Najwyższy: Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski. Bodnar: a my tego wyroku nie uznajemy! Sami zdecydujemy, co nam pasuje. Czy komuś uda się przywrócić prawo w Polsce? Ta decyzja była jedyną możliwą i od początku wiedzieli to wszyscy prawnicy (przynajmniej ci, znający się na swojej robocie) – przywrócenie ze stanu spoczynku i powołanie Dariusza Barskiego na Prokuratora Krajowego w 2022 r....
Tak doskonale zorientowana Wikipedia, w której znaleźć można wiadomości, jakich próżno szukać w mediach specjalizujących się w tzw. newsach, z uporem twierdzi od lat, że 11 września 2001 r. „telefony komórkowe i telefony na kartę kredytową w samolocie odegrały ważną rolę podczas i po ataku, począwszy od porwanych pasażerów, którzy dzwonili do rodziny lub powiadamiali władze o tym, co się dzieje (…)”. Tymczasem pierwszy...
Bezczelny aktorzyna zamiast wyrazić wdzięczność, eskaluje roszczenia i w aroganckim, wyższościowym tonie łaje i poucza polskiego ministra, jakie tematy wolno mu poruszać w rozmowach. Z tonu doniesień wynika, że dla polskiej delegacji był to szok. I. Zełenski jak Kułeba Jeżeli ktoś się łudził, że wystąpienie Dmytro Kułeby na „Campusie Polska” w którym zrównał wołyńskie ludobójstwo z wysiedleńczą Akcją...
Postrzeganie publiczne dotyczące obu „głębokich wydarzeń” było utrzymywane dzięki manipulacji nauką i ogłaszaniu wyników oficjalnych dochodzeń. Jest to udokumentowane najbardziej obszernie w przypadku 11 września, w którym oszukańcze dochodzenia w sprawie „zawalenia się” budynków w Nowym Jorku zostały obalone przez szereg niepodważalnych badań i dowodów potwierdzających hipotezę, że budynki zostały zniszczone przez kontrolowane wyburzenie. „Journal...
Dziś łatwo wzbić tumany strachu o wymiarach globalnych, a to dzięki rozszerzonemu dostępowi do informacji, jaki mają ludzie dzięki Internetowi. Klęski żywiołowe i chaotyczne zjawiska pogodowe są co godzinę przesyłane do komputerów i telefonów ludzi z całego świata. Wciskanie ludziom katastrof co godzinę stwarza wrażenie, że pogoda wymknęła się spod kontroli i z dnia na dzień staje się coraz bardziej ekstremalna. Od...
Czy naprawdę Tusk jest pewien, że polska armia nie zbuntuje się i nie stanie w obronie suwerennej Rzeczypospolitej? Nie piszę tego w poczuciu nieodwracalnej beznadziei. Piszę to z ciągle tlącą się nadzieją, że jako naród w końcu się zbuntujemy, odsuniemy zdrajców od władzy i przykładnie ich ukarzemy, ale z taką surowością, żeby przyszłym rządzącym z samego strachu przed karą nigdy nie przyszło do...
Gdyby zbiorniki retencyjne powstały zgodnie z planem, wysiedlono by kilka wsi – częściowo tych samych, których mieszkańcy i tak stracili domy. Zostałyby zalane te same tereny, które są dziś pokryte popowodziowym szlamem. Marnym pocieszeniem jest, że gdyby przez ostatnie lata rządziły psiapsie: Zielińska, Wielichowska i Henning-Kloska, mogło być jeszcze gorzej. Stała się rzecz straszna – wielka woda znowu zabrała ludziom...
Powódź, która dotknęła południowo-zachodnią Polskę, pokazała, do czego prowadzi uleganie bandzie zielonych oszołomów i świrów. Do niedawna „ekoagresję” znaliśmy tylko z zagranicznych telewizyjnych przekazów. Dzisiaj ekoterrorvyści są już w Polsce i mają swoich przedstawicieli w rządzie „koalicji 13 grudnia”. O ludziach bezczelnych, bezwstydnych i pozbawionych krzty honoru mówi się, że mają miedziane albo wytarte czoła. Jeśli posiadacz „miedzianego czoła” okazuje się...
Skąd się te dobre serca wzięły? Skąd się jawił ten dobry duch? Z dobrego wychowania, z miłości, która kwitła w domu, w szkole, w kościele. Jawił się ten duch z religii i wiary, z głęboko tkwiących przesłanek moralnych. Ta miłość nie rodziła się na kamieniu. Ona wyrosła w odpowiedniej kulturze, w moralnym przekazie, w wewnętrznej potrzebie. Rosła przez wieki w polskich domach, w polskich rodzinach, w polskich instytucjach państwowych,...
W przypadku socrealistycznych artystów, którzy dobrze wiedzieli, skąd wieje wiatr historii, a raczej na której półce stoją konfitury, ich usprawiedliwianie współpracy z komunistycznym zbrodniczym reżimem jakimiś metaforycznymi pigułkami Murti Binga nie jest przekonujące. Albo byli durniami nierozumiejącymi, w czym uczestniczą, więc nie nadają się na duchowych przywódców narodu, albo byli zwykłymi świniami. Niedawno wydawnictwo Te...