Felietony

Skąd się te dobre serca wzięły? Skąd się jawił ten dobry duch? Z dobrego wychowania, z miłości, która kwitła w domu, w szkole, w kościele. Jawił się ten duch z religii i wiary, z głęboko tkwiących przesłanek moralnych. Ta miłość nie rodziła się na kamieniu. Ona wyrosła w odpowiedniej kulturze, w moralnym przekazie, w wewnętrznej potrzebie. Rosła przez wieki w polskich domach, w polskich rodzinach, w polskich instytucjach państwowych,...
W przypadku socrealistycznych artystów, którzy dobrze wiedzieli, skąd wieje wiatr historii, a raczej na której półce stoją konfitury, ich usprawiedliwianie współpracy z komunistycznym zbrodniczym reżimem jakimiś metaforycznymi pigułkami Murti Binga nie jest przekonujące. Albo byli durniami nierozumiejącymi, w czym uczestniczą, więc nie nadają się na duchowych przywódców narodu, albo byli zwykłymi świniami. Niedawno wydawnictwo Te...
Do przedwczoraj żadnej książki Kosińskiego nie czytałem, ale gdy w recenzji ekranizacji znalazłem, że czesko-ukraińsko-słowacki film jest monumentalnym osiągnięciem kinematografii, że „to jeden z najlepszych filmów o Holokauście, jakie kiedykolwiek nakręcono. Jest po prostu cudowny!”, nie miałem wyjścia. „Styl filmowca jest ściśle akademicki, a jego szczerość nienaganna – porównywalna do rozdzierającego serce filmu Agnieszki Holland o Holokauście »Europa, Europa«”. Do Hollywood...
Służby „zwinęły” faceta, który ujawnił, jak są robione relacje neo-TVP ze zniszczonego przez powódź miasta i o tym, co się tam dzieje. Zaś cała sytuacja prowadzi do jednego wniosku – w państwie Tuska panuje wolność słowa. Taka sama jak w Rosji, gdzie można pisać wszystko poza krytyką władzy. Dwudziestego września sześciu uzbrojonych policjantów z Centralnego Biura...
Robert Biedroń, jego konkubent Krzysztof Śmiszek, Joanna Scheuring-Wielgus i Michał Kobosko zagłosowali w PE przeciwko poprawce zobowiązującej Ukrainę do umożliwienia ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej. Ta informacje przeszła przez tzw. media głównego nurtu bez większego echa. Europoseł Stanisław Tyszka (Konfederacja) poinformował, że grupa Europa Suwerennych Narodów złożyła poprawkę do rezolucji PE na temat dalszego wsparcia finansowego i wojskowego...
Wbrew tym bzdurom, które odczytywały przed kamerami głupawe ślicznotki, ale też ich wymuskani koledzy, Osama Bin Laden nigdy nie był poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości USA. Nigdy też nie postawiono mu formalnych zarzutów o sprawstwo ataku na Amerykę. Kolejna rocznica zbrodni założycielskiej nowego (nie)porządku świata, jakim był11 września 2001 r., przemknęła bez większego echa. Nic dziwnego, skompromitowani...
Władza rozwiązuje sobie ręce w zwalczaniu swych politycznych oponentów przy aplauzie zblatowanych z nią środowisk prawniczych i opiniotwórczych, roszczących sobie prawo do wskazywania nieubłaganym palcem, kto jest „wrogiem ludu”, a komu łaskawie przyznać koncesję na działalność publiczną jako „konstruktywnej opozycji”. I. Systemowe bezprawie Pierwsze miesiące rządów „koalicji 13 grudnia” opisywałem, używając takich określeń jak „bezprawie w służbie demokracji” czy „sojusz pałki...
Jeśli rząd może kontrolować mowę, może kontrolować myśli obywateli. Z każdym dniem jesteśmy przesuwani dalej w kierunku totalitarnego społeczeństwa, charakteryzującego się rządową cenzurą, przemocą, korupcją, hipokryzją i nietolerancją, wszystko to pakowane dla naszej domniemanej korzyści w orwellowskim podwójnym języku bezpieczeństwa narodowego, tolerancji i tak zwanej „mowy rządowej”. To, czego jesteśmy świadkami, jest współczesnym odpowiednikiem palenia...
Interes się kręci, więc nie spodziewajmy się, że w trakcie sesji terapeutycznej, młodzi usłyszą zbawienne słowa prawdy, sprowadzające się do stwierdzenia, że klimatyści pieprzą, nie soląc. Media i fanatycy klimatu rozpędzają karuzelę strachu, a psychologowie dostarczają środki przeciwwymiotne tym, którym zakręciło się w głowie i żołądkach. W latach 50. ubiegłego wieku powstała grupa o nazwie „młodzi...
Co ciekawe, po przejęciu władzy przez Tuska i „koalicję 13 grudnia” ten chaos prawny gwałtownie się nasilił i śmiało można powiedzieć, że Polska staje się państwem bezprawia dewastowanym na naszych oczach. Zapewniam, że to nie jest przypadek, tylko celowe działanie, którego finałem ma być takie zmęczenie Polaków tą sytuacją, żeby bez większego oporu dali przyzwolenie na całkowite...