Jest taki niezwykły w swej wymowie obraz Füssliego „Mara nocna”, na którym szwajcarski malarz wyczarował na płótnie wszelkie możliwe lęki przed nocą (traktowaną oczywiście metaforycznie), wspominam o nim, bo stary już jestem i różne lęki za mną, ale ten jeden, który wciąż przeżywam – to rosnący strach przed nierządami Tuska, trudno dziś przewidzieć, jak daleko ten zły człowiek, otoczonymi głupcami...