Andrzej Leja

Podcast - wersja audio artykułu
W ubiegłym roku pożegnaliśmy Kolegę Zygmunta Korusa Odszedł do Pana po ciężkiej chorobie. Dziennikarz, krytyk sztuki, kolekcjoner, pisarz, poeta, działacz społeczny, publicysta; w latach 2011-2015 związany z naszą redakcją. Miałem przyjemność korespondować z Zygmuntem do ostatnich tygodni jego życia, zachowam cenne listy, książki z dedykacjami i maile w archiwum na zawsze, a przyjacielskie rady w sercu. Nietuzinkowa postać dużego formatu. Sporo dobrego mógł...
Nie napiszę, że siwych włosów przybyło, bo nie mam siwych włosów (takie geny), ciężko jednak odchorowałem zbiorowe zwycięstwo koalicji szkodników nad obozem ZP, gwarantującym bezpieczeństwo i stabilizację; siła złego na jednego, czy jak skwitował w czasie telewizyjnej debaty przed wyborami premier: banda rudego na jednego! Totalna blaga i puste obietnice, a także pewne błędy po stronie PiS i Konfederacji przechyliły szalę...
Sprawa to niesłychana, pani zabiła pana, pardon, skandal to niesłychany, Marciniak skaperowany. Najgorsze oczywiście przez kogo. Konfederatę Mentzena! Co samo w sobie wołało o pomstę do „nieba”. Na szczęście esbecką czujność wykazało „stowarzyszenie” Kasy więcej, prastitie mienia, Nigdy Więcej – znani tropiciele „faszystów”, „rasistów”, „neofaszystów’, „ksenofobów” i innych potworów-dyskryminatorów, najczęściej tam, gdzie ich nie ma. Szybko donieśli do FIFA...
Boże Ciało i tradycyjna pielgrzymka na Jasną Górę Wczoraj b. ważne dla katolików uroczystości Bożego Ciała, jak potocznie nazywamy Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Procesje do czterech ołtarzy, modlitwy, śpiewy, jednym z najważniejszych elementów była procesyjnie przenoszona monstrancja z Najświętszym Sakramentem, a na zakończenie procesji udzielane przez kapłanów uroczyste błogosławieństwo sakramentalne. Święto ustanowione w 1317 r., w Polsce wprowadzone już trzy...
51 proc. Polaków uważa, że jesienne wybory wygra Prawo i Sprawiedliwość, a ja lubię dobre wiadomości, choć oczywiście od samego „uważania” wyborów się nie wygrywa, PiS musi się jeszcze bardziej sprężyć i uaktywnić (by the way: cieszy, że wreszcie wykorzystuje się w debatach Małgorzatę Wasserman, o co apelowałem), a rząd – nadal ciężko pracować i unikać błędów, choćby takich jak z ukraińskim zbożem. To, co...
Kończę temat rozpoczęty felietonem o kłamstwach Tuska i TVN! Kiedy się wydawało, że Tusk i jego naczelna tuba propagandowa bardziej się już skompromitować nie mogą, popełnili seppuku, kierując sprawę do sądu, by zakazał TVP i innym mediom pisania o kłamstwach Tuska i TVN, w jasny sposób pokazując, jak ogromnym dla nich zagrożeniem jest prawda. Dla TVN na przykład – przypominanie o początkach...
Formuła zapisków (notek, strzępów, marginaliów) nie pozwala na rozwinięcie tematu jak w normalnym artykule, staram się zasugerować tylko problem, przedstawić opinię, często pod prąd głównej narracji. Tak jest też z kwestią wojny na Ukrainie i naszych, polsko-ukraińskich, relacji. Ciężko w kilkunastu zdaniach nakreślić szerszy kontekst, dziś więc spróbuję poświęcić temu tematowi więcej miejsca, zbliżają się bowiem decydujące tygodnie wojny,...
Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, ten, który w latach 2008-2012 zastąpił „ na moment” Putina na stołku prezydenta Rosji, by Rosja mogła się chwalić „demokratycznymi” procedurami, a potem przez osiem lat był premierem, od początku napaści Rosji na Ukrainę plecie różne niebezpieczne głupstwa, także antypolskie, ostatnio jednak przebił sam siebie i wszystkich ludzi Putina razem wziętych,...
Na szczęście nie było celowego ataku rakietowego Rosji na teren Polski. Mielibyśmy dziś pewnie wojnę o światowym zasięgu. Co się zatem stało? Pierwsze przecieki, bo trudno to jeszcze nazwać pełną informacją, wskazują na nieszczęśliwy wypadek, rakieta S-300 wystrzelona przez Ukraińców w ramach obrony przeciwrakietowej nie trafiła w ruską rakietę (Rosjanie wystrzelili ich ok. 100!), w dodatku nie włączył się samolikwidator,...
Wrócę do ważnego dla Polaków mitu „Dziadka” Piłsudskiego, jednego z ojców polskiej niepodległości. Dobrze pamiętam, jak ten mit budowany był choćby w mojej rodzinie, Lejów i Karpiszów. Przetrwał w ten sposób blisko półwiecze władzy „ludowej”, która próbowała Marszałka przemilczeć. Nadzieje komuchów, by Polacy zapomnieli o Piłsudskim, były jednak płonne (o wielkich bohaterów naród się zawsze upomni!). W większości polskich domów przechowywano jego...