Felietony

Rozpłochowski wspomina, że kontrolowano i selekcjonowano, a kiedy trzeba było, również odbierano wszystkie jego zapiski, „nawet pojedyncze karteczki”. Tymczasem: „Adam Michnik zaś w tym samym czasie w celi tego samego aresztu pisał nieniepokojony przez bezpiekę… całą książkę (!), przekazaną następnie bez problemów na zewnątrz i wydaną w opozycyjnym obiegu w kraju i za granicą!”. „Szpiedzy to jest najgorszy gatunek więźniów” – ogłosił z kazalnicy na...
Raczej wygląda to na coś bardzo niepoważnego, a przykrego. O ile nie wygląda to na gaszenie pożaru i podczepianie się pod prawdziwą tragedię, żeby zamiast kolejnej katastrofy w obozie Tuska, zrobić z premiera bohatera. Czy pamiętają Państwo słynną wypowiedź: – Jaka wizyta, taki zamach, no bo z 30 metrów nie trafić w samochód, to trzeba ślepego snajpera. Więc raczej wygląda to na coś...
Stanisława Rachwałowa z domu Surówka urodziła się w 1903 r. w Rudkach pod Lwowem. Wychowana w patriotycznej rodzinie, wyedukowana w lwowskim Gimnazjum Sióstr Urszulanek, posiadła znajomość 3 języków obcych: niemieckiego, francuskiego i włoskiego. W 1923 r. została żoną Zygmunta Rachwała, oficera Wojska Polskiego i funkcjonariusza Policji Państwowej. Urodziła 2 córki – Annę i Krystynę vel Katarzynę. Wikipedia, w biogramie Stanisławy, po informacji, że była pracownicą wywiadu wojskowego: Związku Walki Zbrojnej,...
„Łajno” w polityce, w tle narastające tragedie! Nie użyję wyświechtanej metafory o antypachnidle (mój neologizm), które dostało się do wentylatora (m.in. za sprawą prymitywa, który wylądował na stołku marszałka sejmu) – i obryzguje wszystkich Polaków; zacznę inaczej. Dorastałem w czasach tak dyspozycyjnych wobec Moskwy „polityków” jak prywiślańskie komuchy typu: Gomułka, Ochab, Kania, Gierek. Wszyscy całowali się obleśnie na powitanie...
Po raz kolejny rząd Tuska dał się poznać w roli siewcy paniki, a nie instytucji, która potrafi dla bezpieczeństwa obywateli działać sprawnie i bez histerii. Sytuacja międzynarodowa niepewna, prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej – notabene republikanina tak jak Ronald Reagan – raczej nie interesuje bezkompromisowe powstrzymywanie postsowieckiego Imperium Zła. W Polsce rządzą: kuty na cztery łapy trefniś dwojga...
Gdy obserwuje się trwające od miesięcy korowody wokół paktu senackiego prawicy, wszystko pobrzmiewa ponurym echem 1995 r. Mimo że prawica jest dziś mniej rozdrobniona, to obecność na scenie politycznej czterech podmiotów – Prawa i Sprawiedliwości, Rozwoju Plus, Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej – wystarczy, by uruchomiły się podobne mechanizmy. Każdy z wodzów: „Straszny dziadunio”, „Pinokio”,...
Oczekuje się, że rachunki za energię elektryczną wzrosną w krótkim okresie, aby sfinansować transformację sieci energetycznej. Rząd nie bierze przy tym pod uwagę faktu, mówiącego, że gospodarstwa domowe już borykają się z presją związaną z kosztami utrzymania. Ludzi jest za dużo, a czystego powietrza coraz mniej, właśnie z powodu nadliczbowej liczby ludności, uważają globaliści. Ludzie nie dość,...
Gospodarka USA wkracza w fazę rozkwitu. Wzrost gospodarczy zapewnia jej utrzymanie największej pozycji na świecie i ciągłe wyprzedzanie wszystkich konkurentów. Wiele z ponurych przepowiedni z początku nowego tysiąclecia, mówiących o rzekomo wyższej pozycji Unii Europejskiej jako paradygmatu kolektywistycznego lub o nieuchronnym wzroście potęgi Chin liczących 1,4 mld ludzi, przewyższających Stany Zjednoczone, po prostu się nie spełniło. Lewacy całego świata chcieliby widzieć Donalda...
Nasze analizy są uczciwe. Nasze artykuły są czasem emocjonalne, ale prawdziwe – to nie jest efekt układu. Czy mieliśmy naciski? Mieliśmy. Czy byliśmy straszeni? Byliśmy. Nigdy nie ulegliśmy i nie ulegniemy. Tysiąc numerów. Tysiąc tygodni. Dziewiętnaście lat ukazuje się „Warszawska Gazeta”. Nakład pierwszego numeru, dostępnego tylko w Warszawie, wynosił 2 tys. egzemplarzy i wcześnie rano został w całości rozdany...
Wśród korowodu postaci bezbarwnych i anonimowych, mimo pełnionych przezeń wysokich funkcji publicznych, od jakich roi się na naszej scenie politycznej, pan Krzysztof Kamil Gawkowski bez wątpienia wyróżnia się swoją nieistotnością. Krzysztof Kamil Gawkowski urodził się w 1980 r. Nie jest to czyn jakoś szczególnie wyróżniający, bo mimo że był to „ów rok”, wielu się owego roku...