Felietony

Wybaczcie, że wrócę w niniejszym felietonie do szkodnika Michnika, kluczowej postaci antypolskiego obozu targowiczan; pretekstem niech będzie wydana właśnie jego biografia autorstwa Romana Graczyka, jednego z jego wybiórczych wychowanków, który uwolnił się od złych wpływów. Większość czerskich towarzyszy wpatrzona jest jednak w Michnika jak w obrazek, nie zawodzą wyszkolone przez niego kohorty, robiące największe antypolskie i antykatolickie prowokacje i zadymy. Atak nie...
Dług administracji amerykańskiej przekroczył 123 bln dolarów, według nowego raportu Financial State of the Union 2021 fundacji Truth in Accounting, donosi Mark Tapscott z „The Epoch Times”. To ponad czterokrotnie więcej niż oficjalne dane opracowane przez departament skarbu w końcu marca, a wskazujące na kwotę 28 bln zadłużenia. Wydatki federalne związane z pandemią dołożyły 10 bln do totalnego zadłużenia w roku 2020, jednak...
We wtorek 3 maja 1791 r. Sejm Rzeczypospolitej przyjął „Ustawę rządową”, która wywracała dotychczasowy ustrój kraju i jako taka była niewątpliwie aktem „niepraworządnym”. Można ją śmiało nazwać zamachem stanu – tym bardziej, że część posłów, potencjalnych przeciwników konstytucji, została wprowadzona w błąd co do terminu kontynuacji obrad Sejmu. Liczyła się skuteczność działania dla dobra państwa!...
Nie da się ukryć – Niemcy mają bogate doświadczenie w „opiece zdrowotnej” nad mieszkańcami krajów, w których wprowadzali swoje zmiany. Zbudowali nawet w całej Europie sieć specjalnych „placówek”, gdzie „pacjentami” zajmowali się niemieccy lekarze. Najsłynniejszym został dr Josef Mengele, kierujący szpitalem w Auschwitz. – Europa potrzebuje więcej kompetencji w dziedzinie ochrony zdrowia – oznajmiła szefowa rządu Niemiec Angela Merkel podczas wideokonferencji zorganizowanej...
Schaff był uważany za głównego i oficjalnego ideologa PZPR. Właśnie pod skrzydła tego fanatycznego stalinowca w 1962 r. udał się nastoletni Adaś Michnik, który, jak raz przy założonym za zgodą Bermana przez ubeckiego szpicla Juliusza Wilczura-Garzteckiego Klubie Krzywego Koła, założył własny Klub Poszukiwaczy Sprzeczności, zrzeszający rozmaite resortowe dzieciątka. Czy ktoś jeszcze pamięta czasy niesławnych rządów...
Wszyscy wiemy, że pandemia kowidowa to sprawa dęta. Dęta dlatego, że jakkolwiek wirus COVID-19 potrafi być śmiertelny (0,24 proc. według WHO), to nie jest śmiertelny bardzo, a to jest warunek uznania jakiejś choroby za pandemię. Gdyby było inaczej, to największą znaną pandemią byłaby pandemia kataru. Za chwilę maj i majówki; jest szansa, że poluzują rygle, a być...
Jeśli ktoś dziś krępuje wolność słowa w Polsce, to sądy. Historia zatoczyła koło. Kiedyś na straży jedynych słusznych publikacji stała cenzura. Dziś jej rolę przejęli upolitycznieni sędziowie. Może pora, by przestali udawać i przenieśli się z al. Solidarności na Mysią?  Teoretycznie w Polsce obowiązuje najbardziej demokratyczny porządek – trójpodział władzy. Naród wybiera władzę ustawodawczą, zwycięzca wyborów tworzy rząd, czyli władzę...
W ostatnim numerze „Warszawskiej Gazety” zostały przytoczone słowa Rafała Ziemkiewicza na temat Donalda Tuska. Warto do nich wrócić, bo sądzę, że większość Czytelników ich nie zrozumiała. Zacytuję raz jeszcze Ziemkiewicza: „Wszystkie polskie słowa, którymi można tego osobnika określić, uchodzą za wulgarne, ale nie dlatego ich tu nie używam, tylko dlatego, że wszystkie te ch… wydają...
Węgrzy nie zapomnieli o bratniej pomocy Polaków w czasie powstania 1848 roku. Z powodu represji i zemsty Austriaków wielu młodych ludzi – powstańców zamordowano, tak generałów, jak i zwykłych żołnierzy. Z powodu tak wielkich strat w ludziach Węgrzy nie mogli większą liczbą żołnierzy pomagać Polakom, ale nie liczba jest tu istotna, lecz chęć niesienia pomocy....
Trzech synów i trzy matki. Życiorysy naznaczone zbrodnią bez kary. Poddani kremlowskim mocodawcom decydenci PRL-u, wydający rozkazy śmierci zdrajcy bez honoru i sumienia, wciąż umierają w blasku chwały, grzebani w kwaterach dla zasłużonych. One, niezłomne bohaterki walki o prawdę, odchodzą cicho w nadziei na wyczekiwane spotkanie i pamięć kolejnych pokoleń o synach, co za polskie...