Stanisław Srokowski

Podcast - wersja audio artykułu
Ani spokojna, ani wesoła. Więc jaka? Kochanowski, a zapewne i Reymont już by jej nie poznali. Nie wiadomo, jaka, by nie powiedzieć: nijaka – a powinna być „jakaś”: wyrazista, z jasną, niepodważalną tożsamością, z żywą, dynamiczną kulturą, z pięknymi, historycznymi obyczajami, z bogatą, tradycyjną religijnością, z własną urodą i wdziękiem. Niewiele z tego zostało. Co zatem się stało? Wiele by mówić, ale najważniejsze to przemiany mentalne,...
Mój szef, redaktor naczelny „Warszawskiej”, Piotr Bachurski, otrzymał kuriozalne pismo z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Spójrzmy na jego fragmenty. „W związku z artykułem »Oto kolejne złe skutki Okrągłego Stołu« autorstwa Stanisława Srokowskiego opublikowanym 11 maja 2019 r. na portalu PolskaNiepodległa.pl (…)Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zwraca się z prośbą o zamieszczenie sprostowania o następującej treści: »Nie jest prawdą, że minister Piotr Gliński – jak ujęto w artykule...
Wiem, że dzisiaj żyjemy wyborami. Przeżywamy, analizujemy, komentujemy, radujemy się bądź wściekamy, czyli żyjemy emocjami. Polityka rozpala nas do białości. A ja chcę właśnie na chwilę odpocząć od polityki, wbrew nastrojom i napięciom, które obserwuję wokół siebie. Czy to znaczy, że jest mi wszystko jedno, kto zwycięży? Nie, nie jest mi wszystko jedno. Też dokonuję wyboru i chcę,...
Słynny „długi marsz przez instytucje” zapoczątkowany przez Antonia Gramsciego, włoskiego komunistę i filozofa, nabiera coraz szybszego rozpędu. Teoretycy komunizmu przewartościowali koncepcje rewolucyjne Marksa i Engelsa, nadając im całkowicie nowe znacznie. Zaprzeczyli bytowi, który kształtuje świadomość i wprowadzili świadomość, która kształtuje byt. To była zupełnie nowa filozofia polityczna. Należało uderzać w wielkie narodowe mity, w tradycje i obyczaje, w język i mentalność, w historię i kulturę,...
Niedawno pisałem, że nazwa nowej formacji – KONFEDERACJA − niewiele mówi i nie jest najlepsza. Wolałem, by Ruch Narodowy i jego koalicjanci przyjęli imię Obozu Wielkiej Polski. Magna Polonia, to brzmi. Bo kiedy jak kiedy, ale właśnie teraz musimy myśleć o Wielkiej Polsce. Bowiem nadeszły czasy upadku autorytetów, upokarzania narodu, niszczenia tożsamości i zabijania pamięci narodowej. Dlatego należy odwoływać się...
Żeby było jasne, tytuł nie jest obraźliwy. Nikogo nie obraża ani nie poniża. Tylko apeluje do tych nauczycieli, którzy wygłaszali w czasie strajku i poza strajkiem nieodpowiedzialne i głupie opinie. A wygłaszali często i bezmyślnie. Rzecz jasna tytuł felietonu nawiązuje do słynnego hasła Clintona: Gospodarka, głupcze! – przy pomocy którego Clinton wygrał w 1992 r. kampanię prezydencką. Wspominam o tym dlatego, byśmy i my, Polacy,...
Pojawiła się taka metafora w komentarzach politycznych Ukrainy. Pogardzany i lekceważony także przez polskich znawców przedmiotu komik został prezydentem kraju. Poroszenko padł w niesławie. W chwili, gdy piszę ten felieton, a dochodzi prawie północ 21 kwietnia 2019 r., przewaga Zelenskiego nad Poroszenką jest ogromna: 73:25. Nic wielkiego się już nie zdarzy. Zwyciężyła kolejna grupa bogaczy wywodzących się z żydowskich klanów. Tym razem...
Nie lubię nadużywać ostrych pojęć, ale nieraz, kiedy czytam totalnie bezsensowne wypowiedzi, takie pojęcia same się cisną na usta. A czytam ostatnio sporo. Zalewa nas umysłowy kicz. Mnożenie bredni stało się modą. Szczególnie teraz, kiedy trwa strajk nauczycieli. Jakby z głębi tego zawodu wyjrzały dawno ukrywane demony głupoty. A przecież nauczyciel to ma być światły, dojrzały i mądry przewodnik...
Jaki ma związek strajk nauczycieli z Okrągłym Stołem? Ano taki, że ludzie z tamtej epoki nadal katastrofalnie wpływają na losy kraju. Komuniści i ich pobratymcy, poprzebierani dzisiaj zresztą w najrozmaitsze szaty polityczne, a to w szaty SLD, Socjaldemokracji, PO, PSL, Nowoczesnej, Wiosny czy Razem, albo w szaty wszelkiego innego lewactwa i skrajnego liberalizmu, nieustannie zatruwają życie społeczne, polityczne i kulturowe Polaków. Nie znaczy to,...
Dowiemy się wszystkiego po 21 kwietnia 2019 r. Komentatorzy dopuszczają też taki rozwój wypadków, że Poroszenko przekupi w ciągu trzech tygodni wyborców wielkimi obietnicami i ponownie zasiądzie na tronie, wspierany przez amerykańsko-żydowskie klany. Gdyby się tak stało, mielibyśmy zapewne jednak nowy Majdan. Niemal przez całą noc z 31 marca na 1 kwietnia śledziłem przebieg wyborów prezydenckich na...