Stanisław Srokowski

Podcast - wersja audio artykułu
Polska kolonizuje! Polska to kolonizator! – nie milkną echa dyskusji o straszliwych polskich przestępstwach. A zaczęło się od jaśniepańskiej wypowiedzi pisarki, Olgi Tokarczuk. – Wyznała ona światu, że robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów [!]. O tym, kto mordował Żydów wiemy. Tokarczuk nie wie? Że mordowali Niemcy, nie piśnie słowem?...
Nie za ostro? – spyta łaskawy Czytelnik? Odpowiadam od razu: Nie za ostro. Przeciwnie, za łagodnie. Bo od tego, jakie są elity, zależy, jak postrzegany jest naród, kultura, historia, tradycja. A polskie elity wyglądają kiepsko, chciałoby się powiedzieć, tragicznie, ale chyba lepiej napisać komicznie, co oznacza jeszcze gorzej niż tragicznie. Całe to moje myślenie zaczęło...
Ostatnio inspiruję się listami Czytelników. Niedawno jeden z nich wręcz żądał, bym prezentował tu ludzi, osoby, konkretne postaci, przeżywające najbardziej dramatyczne chwile w życiu, a mogące stać się dla nas wzorem do naśladowania. Otrzymałem też list, w którym inny Czytelnik, miłośnik poezji, powiada: Pisze pan powieści, a nie napisał Pan ani jednego wiersza o ukraińskich rzeziach. A przecież liryka także wyraża narodowe...
„Pisze pan o najważniejszych problemach Polski i świata – powiada mi w liście p. Leopold J. Gniazdek z Łodzi – ale kompletnie zaniedbał pan bohaterskie postaci z Kresów. Dlaczego nie opowiada pan o konkretnych ludziach, o tych, którzy przeszli drogę przez mękę, a nadal mają siłę, by żyć i coś robić dla pożytku publicznego. Przecież przez ludzi może pan więcej przekazać niż przez sytuacje”. List jest długi,...
Od lat wskazuję na zagrożenie nazifaszyzmem, jakie obserwujemy na Ukrainie. Zadziwiające, że tak duży kraj wziął sobie na sztandary takich bohaterów, którzy byli zbrodniarzami, porażającymi mordercami. Myślę tu o Banderze, Szuchewyczu, Kłaczkiwskim, Łebediu i im podobnych krwiopijcach. Niestety, państwo polskie przez te lata nic nie zrobiło, by sąsiad, którego tak popiera, ocknął się z politycznego zamroczenia i skierował swój...
Moje uwagi o pamięci, a także o tożsamości, skłoniły wielu czytelników do wspomnień. Otrzymałem spory stos wiadomości, a rozmowa o pamięci trwała też inspirowana przeze mnie na portalach społecznościowych. Posypały się zdumiewające, autentyczne, a nieraz wstrząsające przykłady. Podam je pod koniec felietonu. Coraz lepiej rozumiemy, że pamięć stanowi potężne narzędzie do rozpoznawania rzeczywistości i nadawania jej znaczenia. Bez pamięci świat nie ma...
Przedziwne są losy książek. Nie tylko ich drogi bywają kręte, ale i fabuły się nieraz w biegu zmieniają. Nie zawsze jest tak, że książka ukazuje się wtedy, kiedy pisarz ją skończy. Zdarza się, że długie lata czeka na druk, a bywa, że dopiero po śmierci autora jego dzieło ujawnia się publicznie. Słynny francuski pisarz, autor znakomitej powieści „W poszukiwaniu...
Odpowiedź wydaje się prosta. Tożsamość narodową likwiduje się przez likwidację pamięci. W czym się wyraża pamięć? Pamięć wyraża się przede wszystkim w kulturze, bowiem w niej jest zapisana, przy czym kulturę należy rozumieć tutaj szeroko, jako wszelkie materialne, intelektualne i duchowe dobra narodowe. Wystarczy więc zlikwidować, zniszczyć lub okaleczyć kulturę danego narodu, a zostaje zlikwidowana lub okaleczona pamięć narodowa. Niby...
No i rozpętało się piekło. Rozwalają się nam rozliczne plany życiowe, atmosfera w kraju parszywa, czujemy bezradność wobec pandemii, która pochłania już na świecie miliony ofiar. Napisałem to zdanie i uzmysłowiłem sobie, że od razu naraziłem się setkom ludzi, którzy twierdzą, że nie ma żadnej pandemii, a to wszystko, co słyszymy, to tylko wielka ściema i pic na wodę. O co...
Sprawa poważna. To jedna z najbardziej okrutnych i przerażających zbrodni, jakie zna ludzkość. Odbija się ona wciąż żywym echem i tętni jawną nienawiścią i agresją w nowej ukraińskiej rzeczywistości. Jej drastycznym przykładem stał się głos ukraińskiej telewizji: „Przemyśl jest ukraiński!”. „Zanim jeszcze odezwała się telewizja – zawiadamia polskiego czytelnika Aleksander Szycht na portalu prawy.pl – „znany kijowski adwokat (…) Ołeksij...