Marcin Hałaś

Podcast - wersja audio artykułu
Może nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale na temat ludobójstwa wołyńskiego mamy sporo dobrej literatury – tak historycznej, jak beletrystki. Chodzi jednak o to, żeby te książki-świadectwa trafiały pod strzechy. Zapewne najwybitniejsza powieść napisana w języku polskim po II wojnie światowej i zapewne jedyna w powojennej polskiej prozie epopeja literacka rozgrywa się właśnie na Wołyniu w latach II...
Wilno to miasto szczęśliwe i szczęśliwi są ludzie, którzy do tego miasta przyjeżdżają. Tutaj mogą poprosić o łaski przed dwoma cudownymi obrazami: przed oryginalnym obrazem Jezu ufam Tobie (ten z sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach jest… kopią) oraz przed cudownym obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej. Po 10 latach znów pojechałem do Wilna. Wilno to jedno z czterech miast najważniejszych...
Joe Alex, Tomasz Staliński, Valdemar Baldhead i Tadeusz Batyr. Pod pseudonimami pisali najwybitniejsi. Hejterzy spod znaku„koalicji 13 grudnia” mają całą litanię wyzwisk, jakie kierują pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Nie wymienię tutaj tych inwektyw, zaznaczę tylko, że wyczerpują one znamiona przestępstwa opisanego w art. 135 pr. 2 kodeksu karnego: Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności...
W czasie zakupów zwracam dużą uwagę na to, żeby nabywać – jeżeli jest to możliwe – polskie towary. Dla firmy Dawtona robię jednak wyjątek. Nie wszystko co – z miejsca rejestracji działalności gospodarczej – polskie, współgra z polskością. Od dawna kupuję polskie towary: to taki prywatny sposób wspierania rodzimej przedsiębiorczości. Posiadam nawet specjalną aplikację POLA,...
Uwielbiałem go w młodości, cenię do dzisiaj. A właściwie: kochałem, uwielbiałem jego książki. Na nich się wychowałem. Waldemar Łysiak – pisarz z gatunku tych, którzy rodzą się rzadko. Od kilkunastu dni także: kawaler Orderu Orła Białego. Prezydent Karol Nawrocki posiada niezwykły instynkt polityczny, połączony z trafną merytoryczną oceną rzeczywistości. Potwierdził to, przyznając po raz pierwszy w swej...
Polscy Ormanie potrafili odnaleźć we Lwowie doczesne szczątki swego wielkiego arcybiskupa i doprowadzić do jego powtórnego, uroczystego pogrzebu. Dlaczego zatem Polacy nie szukają szczątków jednego z najwybitniejszych polskich generałów XX w.? 25 sierpnia 1971 r. sowieckie władze Lwowa dokonały ostatecznej dewastacji Cmentarza Obrońców Lwowa. Na teren tej nekropolii nazywanej Campo Santo – Pole Święte, wjechały spychacze, do reszty plantując...
Na Cmentarzu Obrońców Lwowa zakazane zostało jedno słowo: Obrona. Nie można go wykuć w kamieniu, ani używać. Zakazali go Ukraińcy. Pozostańmy w listopadowym klimacie pamięci. 1 listopada – uroczystość Wszystkich Świętych to także rocznica rozpoczęcia Obrony Lwowa 1918 r. (przed Ukraińcami). Trwała trzy tygodnie i jeden dzień – do 22 listopada, kiedy do miasta przybył pociąg pancerny z polską odsieczą. Potem była...
Są blisko, obok siebie, na ostatniej warcie. Tytani i współzałożyciele naszej narodowej pamięci i tożsamości. Kiedyś czekali na zmartwychwstanie Polski. Dzisiaj oczekują na ciała zmartwychwstanie. Gdybym miał wskazać najbardziej znany polski wiersz, byłby to „Katechizm dziecka polskiego”, opublikowany w 1900 r. przez Władysława Bełzę. Ten tekst zna każde polskie dziecko, jest to przecież jeden z pierwszych utworów, których mały Polak...
Profesor Stanisław Sławomir Nicieja to tytan pracy, gigant wśród historyków i zarazem outsider. Autor, który ocala pamięć o polskiej Kresowej Atlantydzie. Nicieja zasłużył się dokumentacją, opisaniem, wyjęciem z zapomnienia i popularyzacją historii Cmentarza Łyczakowskiego – jednej z czterech najważniejszych polskich narodowych nekropolii. Bowiem mamy właśnie cztery najważniejsze narodowe nekropolie, w tym dwie leżące już poza geopolitycznymi granicami Polski. Chodzi o Cmentarz Łyczakowski we...
Filmu „Zamach na papieża” nie trzeba oglądać. To będzie strata czasu, ale mogą Państwo przeczytać kilka słów refleksji na marginesie tego obrazu. Byłem w kinie w Państwa imieniu. Pasikowski.Przyznam się do pewnej słabości: lubię niektóre filmy Władysława Pasikowskiego, choć zdaję sobie sprawę, że jest on niczym ten artysta z „Misia” Stanisława Barei, który deklarował: „Ja wam...