Piotr Lewandowski

Podcast - wersja audio artykułu
Raport kongresowej Komisji Sądownictwa jest kolejnym dowodem na to, że europejska lewicowo-liberalna „klasa panująca” wypowiedziała wojnę własnym społeczeństwom. Europejskie elity odwróciły się od ludzi, ignorując ich głos, poddając ostracyzmowi „populistyczne” ugrupowania polityczne i coraz częściej represjonując obywateli za „nieprawomyślne” poglądy. I. Cenzorski kartelKomisja Sądownictwa amerykańskiej Izby Reprezentantów opublikowała bulwersujący raport, pokazujący, w jaki sposób Komisja Europejska wykorzystywała...
Prawdziwym matecznikiem chrześcijańskiego syjonizmu są Stany Zjednoczone, gdzie w licznych denominacjach konserwatywnych, ewangelikalnych protestantów i zielonoświątkowców, szczególnie z tzw. pasa biblijnego, narodziła się quasiapokaliptyczna doktryna, mówiąca, że obowiązkiem każdego chrześcijanina jest wspieranie Żydów w ich poczynaniach, a w szczególności izraelskiego państwa, gdyż w ten sposób pomaga się w wypełnieniu planu Bożego. I. Wołający na puszczy17 stycznia 2026 r. zwierzchnicy chrześcijańskich Kościołów w Jerozolimie opublikowali wspólne oświadczenie...
Umowa z Mercosur dla europejskiego rolnictwa oznacza pogrzeb na raty – może nie za rok czy dwa, ale w ciągu 10-20 lat jak najbardziej. Europejscy rolnicy zostaną wystawieni na nieograniczony dumping ze strony południowoamerykańskich producentów, którzy nie muszą spełniać wyśrubowanych unijnych norm, co przekłada się na koszty produkcji. I. Handlowy dyktatParlament Europejski większością zaledwie 10 głosów odesłał umowę z krajami...
Konfederacji wprawdzie przestało rosnąć, ale PiS wyraźnie stracił, a co gorsza, Tusk zyskał czas, by pozbierać się po klęsce, skonsolidować swój obóz i przystąpić do kontrofensywy. Jednak i Grzegorz Braun stoi przed dylematem. Już wkrótce będzie musiał odpowiedzieć sobie, swoim akolitom i wyborcom na pytanie, czy chce rządzić, czy też zadowala go rola wiecznego kontestatora. I. Kac po zwycięstwieKtoś może...
Jak wiadomo, od blisko stulecia Amerykanie stosują politykę obsadzania i popierania w różnych bantustanach tzw. naszych sukinsynów. Idę o zakład, że gdyby Maduro w porę zmienił front i złożył hołd lenny, godząc się na amerykańskie ultimatum, nie spadłby mu włos z głowy. I. Tak teraz będzie wyglądał światJedno trzeba Trumpowi oddać – dba o to, żeby świat się...
Obóz patriotyczny wciąż trzyma w ręku „złoty róg” – jest w stanie przejąć władzę i odzyskać dla Polski suwerenność. Dysponuje po temu wszelkimi niezbędnymi atutami: społecznym poparciem, w Pałacu Prezydenckim ma twardego zawodnika, naturalnego lidera i patrona w osobie Karola Nawrockiego, a i międzynarodowe otoczenie działa na naszą korzyść. Jest tylko jeden problem: by tak się stało, polska prawica musi odzyskać rozum. I. Przyjazne wiatry...
Wbrew kasandrycznym wizjom, USA nie tyle się wycofują, co zmieniają sposób swojego zaangażowania. Wypowiadają „wojnę” nie Europie, tylko Brukseli i jej uroszczeniom do likwidacji suwerenności państw członkowskich. I. Atlas zbuntowanyBezprzykładne wycie, jakie rozległo się w europejskich polityczno-opiniotwórczych kręgach po opublikowaniu nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA, stanowi dobitne potwierdzenie porzekadła głoszącego, iż nic nie gorszy tak, jak prawda. Strategia...
W dobie mediów społecznościowych i „rolek” zmienia się społeczna wrażliwość, na czym korzysta alt-prawica na całym świecie. Nagle okazuje się, że happeningi Grzegorza Brauna w tę nową wrażliwość wpisują się idealnie. I. Od artysty do politykaGdybym miał wskazać największych politycznych wygranych mijającego roku, to prócz Karola Nawrockiego byłby to z pewnością Grzegorz Braun, który nie tylko osiągnął...
Karol Nawrocki wciąż ma u mnie duży kredyt zaufania, a opisane tu wpadki kładę na karb braku politycznego doświadczenia – nie da się jednak ukryć, że są one dzwonkiem alarmowym. Dlatego też na koniec warto panu prezydentowi przypomnieć, iż pragmatyczna polityka (a tylko taka zasługuje na to miano) polega na identyfikacji i realizacji celów możliwych do osiągnięcia. I. Atak „bambizmu”Nie tak...
Może kogoś oburzy tytuł „Polska frajerem narodów” – ale tak z ręką na sercu: jak można to inaczej nazwać? Wyżyłowaliśmy się za bezdurno, bez żadnego profitu – ani teraz, ani w przyszłości. Wychodzimy z całej tej awantury goli i weseli, więcej – z coraz bardziej tu zadomowioną, butną i roszczeniową mniejszością, z którą będziemy borykać...