Piotr Lewandowski

Podcast - wersja audio artykułu
Za to zamykanie oczu i hołdowanie złudzeniom płacimy już teraz wysoką cenę i jeżeli nie zaczniemy postępować z Ukrainą adekwatnie do tego w jaki sposób traktuje ona nas, to końcowy rachunek może być dla nas politycznie i gospodarczo wręcz rujnujący. I. Metoda „na duszę”W XIX stuleciu stworzono w Rosji pokutujący po dziś dzień konstrukt „rosyjskiej duszy”, mający uzasadnić tak w oczach własnych poddanych-rabów, jak i zachodniej...
Za to zamykanie oczu i hołdowanie złudzeniom płacimy już teraz wysoką cenę i jeżeli nie zaczniemy postępować z Ukrainą adekwatnie do tego w jaki sposób traktuje ona nas, to końcowy rachunek może być dla nas politycznie i gospodarczo wręcz rujnujący. I. Metoda „na duszę”W XIX stuleciu stworzono w Rosji pokutujący po dziś dzień konstrukt „rosyjskiej duszy”, mający uzasadnić tak w oczach własnych poddanych-rabów, jak i zachodniej...
Parafrazując „Dobrego wojaka Szwejka”, „bezczelne są te chachły i zuchwałe” – a ponieważ to my ich tak rozbestwiliśmy, to również my powinniśmy ich zdyscyplinować i postawić do pionu. Zadajmy sobie bowiem proste pytanie: jeżeli Ukraina tak pomiata nami dziś, mając nóż na gardle, to jak będzie traktowała nas po wojnie? I. „To nie kryzys, to rezultat”Dekret prezydenta Wołodymyra Zełenskiego...
Parafrazując „Dobrego wojaka Szwejka”, „bezczelne są te chachły i zuchwałe” – a ponieważ to my ich tak rozbestwiliśmy, to również my powinniśmy ich zdyscyplinować i postawić do pionu. Zadajmy sobie bowiem proste pytanie: jeżeli Ukraina tak pomiata nami dziś, mając nóż na gardle, to jak będzie traktowała nas po wojnie? I. „To nie kryzys, to rezultat”Dekret prezydenta Wołodymyra Zełenskiego...
To w samorządach mamy do czynienia z „układami zamkniętymi”, gdzie wójt/burmistrz/prezydent pod rękę z miejscową prokuraturą, policją i sądami oraz zblatowanym biznesem trzęsie społecznością i często w praktyce jest nie do ruszenia, pełniąc swą funkcję niemal dożywotnio, a często „przekazując” ją swemu następcy w drodze swoistego „namaszczenia”. I. Polska feudalnaJednym z mitów polskiej transformacji jest przeświadczenie, że co jak co, ale reforma samorządowa to się...
To w samorządach mamy do czynienia z „układami zamkniętymi”, gdzie wójt/burmistrz/prezydent pod rękę z miejscową prokuraturą, policją i sądami oraz zblatowanym biznesem trzęsie społecznością i często w praktyce jest nie do ruszenia, pełniąc swą funkcję niemal dożywotnio, a często „przekazując” ją swemu następcy w drodze swoistego „namaszczenia”. I. Polska feudalnaJednym z mitów polskiej transformacji jest przeświadczenie, że co jak co, ale reforma samorządowa to się...
Trump wyśle nam kontyngent, albowiem – uwaga – prezydentem Polski jest Karol Nawrocki, którego Trump poparł w wyborach. Czyli, jak rozumiem, gdyby prezydentem został Trzaskowski (a mało brakowało), to byśmy tych żołnierzy nie dostali? Przecież to są jakieś kpiny. Pokazuje to, jak bardzo amerykańska polityka jest dziś niestabilna i uzależniona od kaprysów jednego człowieka – i nie jest to dla nas, niestety,...
Trump wyśle nam kontyngent, albowiem – uwaga – prezydentem Polski jest Karol Nawrocki, którego Trump poparł w wyborach. Czyli, jak rozumiem, gdyby prezydentem został Trzaskowski (a mało brakowało), to byśmy tych żołnierzy nie dostali? Przecież to są jakieś kpiny. Pokazuje to, jak bardzo amerykańska polityka jest dziś niestabilna i uzależniona od kaprysów jednego człowieka – i nie jest to dla nas, niestety,...
Konstytucja z 1997 r. konserwuje wszystkie polityczne patologie III RP, będąc wiecznym hamulcowym naszego rozwoju i walnie przyczyniając się do instytucjonalnego bezwładu, w jakim pogrąża się nasz kraj. W warunkach skrajnej politycznej polaryzacji i różnych czyhających na nas niebezpieczeństw, powyższe jest wręcz egzystencjalnym zagrożeniem dla polskiej suwerenności i bytu państwowego, niczym trwanie przy przebrzmiałych formach ustrojowych I Rzeczypospolitej w XVIII w. I. Szarpnięcie cuglamiWybitny angielski...
Konstytucja z 1997 r. konserwuje wszystkie polityczne patologie III RP, będąc wiecznym hamulcowym naszego rozwoju i walnie przyczyniając się do instytucjonalnego bezwładu, w jakim pogrąża się nasz kraj. W warunkach skrajnej politycznej polaryzacji i różnych czyhających na nas niebezpieczeństw, powyższe jest wręcz egzystencjalnym zagrożeniem dla polskiej suwerenności i bytu państwowego, niczym trwanie przy przebrzmiałych formach ustrojowych I Rzeczypospolitej w XVIII w. I. Szarpnięcie cuglamiWybitny angielski...