Robert Kościelny

Podcast - wersja audio artykułu
Obywatele Stanów Zjednoczonych są zarządzani przez reżim permanentnej wojny, permanentnego nadzoru, permanentnego stanu wyjątkowego, permanentnej tajemnicy i permanentnej władzy. Można to nazwać państwem inwigilacyjnym. Nazwa to sprawa wtórna, bo wynik zawsze będzie ten sam: rząd, który ciągle się rozrasta bez względu na to, kto zasiada w Białym Domu, która partia kontroluje Kongres i czego tak naprawdę chcą ludzie....
W swoim majowym przemówieniu, skierowanym do UE, Angela Merkel podwoiła ataki na wolność słowa, uznając ją za zagrożenie dla porządku światowego. Potępiła platformy „tak zwanych mediów społecznościowych”. Dodała: „Mogę was jedynie zachęcić do dalszego regulowania mediów społecznościowych”. I zachęciła. Obrazy z Belfastu są niepokojące. Zapalnikiem był brutalny atak nożem na mężczyznę, sprawcą — osoba z Sudanu ubiegająca się...
Po cudownym wydarzeniu, jakim były obrady przy okrągłym „stoliczku nakryj się”, oczywiście „nakryj się” wszelkimi dobrami i apanażami dla obradujących, z hipisa i działacza opozycji demokratycznej Kuchciński zrobił się członkiem Partii i człowiekiem Szefa Partii (nie odwrotnie!). To dość typowe: kto się wyszumiał za młodu, później już nie szumi. Znajoma rodziców miała męża, który pił...
Obywatele Stanów Zjednoczonych są zarządzani przez reżim permanentnej wojny, permanentnego nadzoru, permanentnego stanu wyjątkowego, permanentnej tajemnicy i permanentnej władzy. Można to nazwać państwem inwigilacyjnym. Nazwa to sprawa wtórna, bo wynik zawsze będzie ten sam: rząd, który ciągle się rozrasta bez względu na to, kto zasiada w Białym Domu, która partia kontroluje Kongres i czego tak naprawdę chcą ludzie....
W swoim majowym przemówieniu, skierowanym do UE, Angela Merkel podwoiła ataki na wolność słowa, uznając ją za zagrożenie dla porządku światowego. Potępiła platformy „tak zwanych mediów społecznościowych”. Dodała: „Mogę was jedynie zachęcić do dalszego regulowania mediów społecznościowych”. I zachęciła. Obrazy z Belfastu są niepokojące. Zapalnikiem był brutalny atak nożem na mężczyznę, sprawcą — osoba z Sudanu ubiegająca się...
Po cudownym wydarzeniu, jakim były obrady przy okrągłym „stoliczku nakryj się”, oczywiście „nakryj się” wszelkimi dobrami i apanażami dla obradujących, z hipisa i działacza opozycji demokratycznej Kuchciński zrobił się członkiem Partii i człowiekiem Szefa Partii (nie odwrotnie!). To dość typowe: kto się wyszumiał za młodu, później już nie szumi. Znajoma rodziców miała męża, który pił...
Jak najbardziej uzasadniona obawa wynika przede wszystkim z tego, że ONZ nie chce, aby technologia wpadła w ręce sił, nad którymi ona sama lub jej partnerzy nie mają kontroli. Wynika to z faktu, że cała idea „Globalnego Paktu Cyfrowego” polega na kontrolowaniu populacji świata i dostosowaniu jego wartości do Siedemnastu Celów Globalnych Agendy 2030, stworzonej...
Oczywiście o akademicką otchłań można zapytać pana prof. Przemysława Czarnka, nową „wielką nadzieję białych”. Odpowiedź, jakiej udzieli, jest do przewidzenia, bo tak mówią wszyscy „biali akademicy”: jest źle, ale mogłoby być gorzej. Nie ruszajmy przeto fundamentów i pryncypiów ustrojowych. Tak właśnie mówi nasza „biała” elita, nie lepsza od tej czerwonej. Może nawet – gorsza. Czego jak czego, ale...
W KLD Grzegorz Schetyna działał dobrze, a nawet obiecująco. W nagrodę awansowano go na stanowisko sekretarza generalnego (1992-1994). Jednak tego mu było mało, więc zaczął dołączać: w 1994 r. dołączył do Unii Wolności, a w 2001 r. dołączył do Platformy Obywatelskiej. Najwyraźniej w tym dołączaniu znów się wyróżnił, bo ponownie został sekretarzem generalnym, tym razem...
Jak najbardziej uzasadniona obawa wynika przede wszystkim z tego, że ONZ nie chce, aby technologia wpadła w ręce sił, nad którymi ona sama lub jej partnerzy nie mają kontroli. Wynika to z faktu, że cała idea „Globalnego Paktu Cyfrowego” polega na kontrolowaniu populacji świata i dostosowaniu jego wartości do Siedemnastu Celów Globalnych Agendy 2030, stworzonej...