Izabela Brodacka-Falzmann

Podcast - wersja audio artykułu
Najder był człowiekiem twórczym. Jego upadek dowodzi, że wśród ludzi utalentowanych zdarzali się kapusie. Jeżeli jednak prześledzimy jakąkolwiek trudną do innego wyjaśnienia karierę pisarza, malarza czy aktora, w tle zawsze pojawia się funkcjonariusz komunistycznych organów albo donosiciel SB. Okres przedwyborczy charakteryzuje niepohamowany wykwit, czy może raczej wyciek prawdy. Ja jednak mam wątpliwości, czy faktycznie ujawnianie...
Najder był człowiekiem twórczym. Jego upadek dowodzi, że wśród ludzi utalentowanych zdarzali się kapusie. Jeżeli jednak prześledzimy jakąkolwiek trudną do innego wyjaśnienia karierę pisarza, malarza czy aktora, w tle zawsze pojawia się funkcjonariusz komunistycznych organów albo donosiciel SB. Okres przedwyborczy charakteryzuje niepohamowany wykwit, czy może raczej wyciek prawdy. Ja jednak mam wątpliwości, czy faktycznie ujawnianie...
Tajemnicą poliszynela jest fakt, że do szpitala można się dostać tylko po protekcji i to jest prawdziwy skandal, a nie fakt, że ktoś ratuje matkę. Opozycyjne media wałkują nieustannie temat nepotyzmu w służbie zdrowia. Senator Tomasz Lenz kazał zoperować synowi wrastający paznokieć bez kolejki i bez właściwej rejestracji szpitalnej. Dyrektor do spraw administracyjnych szpitala w Knurowie zabrał aparat...
Tajemnicą poliszynela jest fakt, że do szpitala można się dostać tylko po protekcji i to jest prawdziwy skandal, a nie fakt, że ktoś ratuje matkę. Opozycyjne media wałkują nieustannie temat nepotyzmu w służbie zdrowia. Senator Tomasz Lenz kazał zoperować synowi wrastający paznokieć bez kolejki i bez właściwej rejestracji szpitalnej. Dyrektor do spraw administracyjnych szpitala w Knurowie zabrał aparat...
W sytuacjach poprzedzających dramatyczne albo wręcz tragiczne wydarzenia mają znaczenie symboliczne drobiazgi. Uczy mnie tego moje długie doświadczenie życiowe. Czym jest zamach stanu? Jest to zakwestionowanie i obalenie obowiązującego porządku prawnego. Często w sposób nagły, brutalny, przy użyciu przemocy. Zatem, co się stało? Otóż marszałek Sejmu, ignorując konstytucyjną rolę prezydenta, zorganizował zaprzysiężenie nowo wybranych przez parlament sędziów...
Czy warto przypominać tych wszystkich zastępców członka? Najnowsza historia Polski jest jak dziecięca układanka, z której zginęła połowa fragmentów, więc nie sposób zobaczyć pełnego obrazu. Lecz trzeba sobie uświadomić, że duża część brakujących klocków pozostaje w rękach jeszcze żyjących świadków historii. Wiele lat temu spędzałam z rodzicami urlop w jakimś ośrodku wczasowym nad rzeką Świder. O ile pamiętam,...
Marchewką są wszelkie fundusze obiecywane, przyznawane warunkowo, również te, faktycznie będące pożyczką, którą jak pożyczki zaciągnięte przez Gierka, będą spłacać jeszcze nasze prawnuki. Bat to wszelkie kary – za rzekomą niepraworządność, za nieprzyjętego uchodźcę oraz tak zwane ETS-y, czyli opłaty za emisję dwutlenku węgla. Znany dowcip rysunkowy przedstawia osiołka zaprzężonego do wózka. Woźnica łoi osiołka...
Zastanówmy się, jaki był doraźny, polityczny cel wystosowania takiego listu przez Episkopat Polski? Wszystko wskazuje na to, że biskupi chcieli usprawiedliwić aktualne polityczne i militarne działania syjonistów izraelskich. O teologii zazwyczaj nie ośmielam się pisać i tym razem nie będzie to właściwie tekst o teologii. Będzie o polityce i próbie usprawiedliwienia czegoś, czego nie da się usprawiedliwić. To brzmi niejasno...
Kiedy na Polesiu pojawiły się pierwsze samochody kupowane przez zamożnych ziemian i arystokrację, wśród ludu poleskiego, czyli wśród „tutejszych” krążyły dowcipne, podobne do tytułowego wierszyki, zagadki i porzekadła. Kiedy w drugiej połowie XIX w. na Polesie dotarła kolej, kluczową linią, która otworzyła ten region, była Kolej Warszawsko-Terespolska, otwarta w 1867r., łącząca Warszawę z Terespolem. Następnie intensywnie rozwijano linie w kierunku wschodnim,...
Środowisko, które wydało człowieka, które go ukształtowało, zawsze się odezwie. W chwili wielkiego napięcia emocjonalnego człowiek zaczyna mówić językiem dzieciństwa, wyniesionym z domu. Być może to spotkało Gretkowską. Ten tytuł to nie byle co! To program artystyczny niejakiego Sajnóga (jak, u licha, odmienia się tak oryginalne nazwiska?). Wiele lat temu wpadło mi w ręce pisemko zatytułowane „brulion”....