Izabela Brodacka-Falzmann

Podcast - wersja audio artykułu
Przedszkolanki w wodociągach i kierowcy w zarządach szpitali powiatowych nie gwarantują dobrego rządzenia. Zaś pazerni deweloperzy w prezydentach miast, burmistrzach, wójtach i radnych mają rzeczników swoich lukratywnych interesów. W świecie idealnym samorządy rządzą się same, ale we współczesnej Polsce daleko nam do idealnego świata. Za komuny samorządność lokalna była absolutną fikcją. Partia komunistyczna, dla niepoznaki...
Przedszkolanki w wodociągach i kierowcy w zarządach szpitali powiatowych nie gwarantują dobrego rządzenia. Zaś pazerni deweloperzy w prezydentach miast, burmistrzach, wójtach i radnych mają rzeczników swoich lukratywnych interesów. W świecie idealnym samorządy rządzą się same, ale we współczesnej Polsce daleko nam do idealnego świata. Za komuny samorządność lokalna była absolutną fikcją. Partia komunistyczna, dla niepoznaki...
To pytanie powinni zadawać sobie codziennie obywatele naszego kraju. Nie wszystko da się wytłumaczyć, konstruując różne historiozoficzne, a nawet spiskowe teorie. Większość kłopotów rodaków wynika z niezwykłej, wręcz piramidalnej głupoty rządzących. To moja ulubiona anegdota. Mały Jasio stoi na korytarzu szkoły i powtarza: „Gdzie tu sens, gdzie tu logika?”. „Co się stało ?” – pyta go przechodzący...
To pytanie powinni zadawać sobie codziennie obywatele naszego kraju. Nie wszystko da się wytłumaczyć, konstruując różne historiozoficzne, a nawet spiskowe teorie. Większość kłopotów rodaków wynika z niezwykłej, wręcz piramidalnej głupoty rządzących. To moja ulubiona anegdota. Mały Jasio stoi na korytarzu szkoły i powtarza: „Gdzie tu sens, gdzie tu logika?”. „Co się stało ?” – pyta go przechodzący...
Sztuczna inteligencja ma poważne skutki uboczne. Po pierwsze zmienia rynek pracy. Niepotrzebni stają się ludzie na niższych stanowiskach urzędniczych. Będą oni nieuchronnymi ofiarami postępu. Na takie pytanie, postawione na najwyższym poziomie ogólności można odpowiedzieć: zmienia wszystko. To jednak niewiele wyjaśnia. Czym jest AI, Artificial Intelligence, Sztuczna Inteligencja? Jest to zdolność komputerów o gigantycznej pamięci do naśladowania...
Z osób piastujących publiczne stanowiska najlepiej zarabiają: sekretarz generalny ONZ, szef NATO i prezydent Stanów Zjednoczonych. Jednak znacznie od nich lepiej zarabia 28-letni młodzieniec z Warszawy, lekarz bez specjalizacji. W zeznaniu podatkowym za rok 2025 ujawnił dochody w wysokości 1,7 mln zł! Od dawna przedstawiciele niezwykle ważnych i wartościowych społecznie zawodów, nauczyciele i lekarze zarabiali grosze. To się radykalnie zmieniło. Obecnie tylko nauczyciele...
Sztuczna inteligencja ma poważne skutki uboczne. Po pierwsze zmienia rynek pracy. Niepotrzebni stają się ludzie na niższych stanowiskach urzędniczych. Będą oni nieuchronnymi ofiarami postępu. Na takie pytanie, postawione na najwyższym poziomie ogólności można odpowiedzieć: zmienia wszystko. To jednak niewiele wyjaśnia. Czym jest AI, Artificial Intelligence, Sztuczna Inteligencja? Jest to zdolność komputerów o gigantycznej pamięci do naśladowania...
Z osób piastujących publiczne stanowiska najlepiej zarabiają: sekretarz generalny ONZ, szef NATO i prezydent Stanów Zjednoczonych. Jednak znacznie od nich lepiej zarabia 28-letni młodzieniec z Warszawy, lekarz bez specjalizacji. W zeznaniu podatkowym za rok 2025 ujawnił dochody w wysokości 1,7 mln zł! Od dawna przedstawiciele niezwykle ważnych i wartościowych społecznie zawodów, nauczyciele i lekarze zarabiali grosze. To się radykalnie zmieniło. Obecnie tylko nauczyciele...
Stokroć wolę człowieka, który za bohaterką „Metamorfoz” Owidiusza powiada „wiem, co jest dobre, niestety idę za gorszym”, od tych, którzy wiernie służyli komunie, tłumacząc się fascynacją jej ideami, czyli miłoszowym heglowskim ukąszeniem i nadal chcą być na świeczniku, odgrywać rolę społecznego autorytetu. Pewien mój znajomy zgromadził archiwa – jak to nazywaliśmy – „stalinianów”, czyli utworów będących zapłatą...
Stokroć wolę człowieka, który za bohaterką „Metamorfoz” Owidiusza powiada „wiem, co jest dobre, niestety idę za gorszym”, od tych, którzy wiernie służyli komunie, tłumacząc się fascynacją jej ideami, czyli miłoszowym heglowskim ukąszeniem i nadal chcą być na świeczniku, odgrywać rolę społecznego autorytetu. Pewien mój znajomy zgromadził archiwa – jak to nazywaliśmy – „stalinianów”, czyli utworów będących zapłatą...