Andrzej Leja

Podcast - wersja audio artykułu
Gromko i radośnie świętowaliśmy dzień odzyskania wolnej Polski po 123 latach niewoli. Szczególnie udane były państwowe uroczystości na Pl. Piłsudskiego i Marsz Niepodległości, wzięły w nim udział także moje dzieci i wnuki. Świetne były przemówienia prezydenta Dudy, premiera Morawieckiego i prezesa Kaczyńskiego (w różnych miejscach!). Warto jednak w kontekście tak wspaniałych obchodów dumnej rocznicy odzyskania niepodległości w listopadzie 1918 r. PAMIĘTAĆ, że zaledwie po...
Pięknie było żyć dla pisania prawdy… Tylko Bóg może dać wiarę; Jednak ty możesz dać świadectwo / Tylko Bóg może dać nadzieję; Jednak ty możesz pogłębiać wiarę w swych braciach / Tylko Bóg może dać miłość; Jednak ty możesz uczyć innych kochać / Bóg jest samowystarczalny; Podoba Mu się jednak, gdy może na ciebie liczyć! Tak...
Słabi jesteśmy czy silni jako państwo? Dobre felietonowe pytanie w kontekście dopuszczenia do sejmowej mównicy kogoś takiej konduity jak Lempart. Pani „Nikt”, która zasłynęła ulicznymi awanturami i ordynarnym wulgarnym słownictwem. Teraz owa „dama inaczej” przemawia w polskim parlamencie. W czyim imieniu?! Chamów i awanturników? Dla takich nie powinno być miejsca w Sejmie, nawet mimo wyjątków w regule w POstaci obecności Nitrasa i jemu POdobnych....
A lipiec tamtego lata sprzed wieku był gorący także w wymiarze politycznych wydarzeń. 7 lipca 1922 r. prawica, pozyskawszy głosy centrum, doprowadziła w Sejmie do odwołania rządu związanego z niepodległościową lewicą premiera Śliwińskiego. Po kilku patowych dniach doszło do rozmów Naczelnika Państwa z marszałkiem sejmu Trąmpczyńskim (12 lipca), w czasie których Piłsudski oświadczył, że nie stoi po żadnej stronie sporu, podejmie...
Wehikułem wstecz, czerwiec 1922! Po spokojnym maju 1922 r., opisanym w ostatnim odcinku, czerwiec przyniósł wiele znaczących wydarzeń, a zaczął się „nikotynowo’’. 1 czerwca 1922 r. Sejm Ustawodawczy pod przewodnictwem marszałka Trąmpczyńskiego, późniejszego marszałka Senatu (Sejm I kadencji II RP rozpocznie funkcjonowanie dopiero od 28 listopada 1922 r.), przyjął ustawę o Polskim Monopolu Tytoniowym, wprowadzającym wyłączność państwa w produkcji i sprzedaży wyrobów tytoniowych. Od...
Jak zatrzymać targowiczan?! Zacznijmy stosować zapisane prawo! Jedna rzecz poza wojną tuż za polską granicą martwi mnie szczególnie. Trwająca latami bezkarność współczesnych targowiczan. Są coraz bardziej agresywni, cyniczni i bezczelni. A istnieją przecież stosowne paragrafy na antypolskie działania. W konstytucji i kodeksie karnym. Tyle że to „prawo” jest martwe!Odpowiednie paragrafy z konstytucji już przytaczałem, dziś skupię się na paragrafach Kodeksu...
Powinien wyznaczyć? Jeśli nie teraz, to kiedy?! Nikt, komu na sercu leży dobro Polski, nie ma chyba wątpliwości, że obozem politycznym, w którym można pokładać największą ufność i nadzieje na pomyślność Polski i jej bezpieczeństwo – jest polityczne środowisko, któremu od ponad trzech dekad lideruje Jarosław Kaczyński, od roku 1990 z PC, a od 29 maja 2001 r. (wkrótce 21 lat!) – Prawo...
Czas na wielką patriotyczną historię, opowieść o życiu i bohaterstwie legendarnego Rotmistrza Witolda Pileckiego. W maju obchodzić będziemy 121. rocznicę jego urodzin w Ołońcu, i 74. rocznicę tragicznej śmierci, vulgo: mordu popełnionego przez komunistycznych oprawców w ubeckim areszcie śledczym Warszawa-Mokotów. Dobry moment, by uczcić pamięć wielkiego bohatera także lekturą wydanej niedawno biografii, opracowanej przez zaprzyjaźnionego z rodziną Pileckich prawicowego dziennikarza, pracownika Muzeum...
Jesteśmy mistrzami świata dobrych projektów. Ostatnio posłowie Solidarnej Polski przygotowali projekt przepisów, które mają zaSTOPować lewacką bezkarność w obrażaniu naszych religijnych uczuć. Doświadczamy tego boleśnie niemal od początków tzw. transformacji, Michnikowi et consortes udało się już „wychować” szwadrony profanów i lewaków bezkarnie obrażających naszą świętą wiarę. Obecne prawo wydaje się być bezradne. Sam doświadczam tej bezradności, przed...
Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski to postać największego formatu współczesnego polskiego Kościoła. Kto miał okazję usłyszeć jego niedzielną homilię w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach i każdy kto słucha tego, co mówi arcybiskup, wie o czym piszę. Każde jego słowo waży. Słuchajmy, co mówi, a nie zgubimy DROGI. Ciężko mi się, jako polskiemu katolikowi, pogodzić ze słabą rolą, jaką pełni...