Andrzej Leja

Podcast - wersja audio artykułu
Przyjechałem, by wziąć na siebie obowiązek i ciężar, bo mam głębokie przekonanie, że wiem, jak pogonić tych wszystkich, którzy z polskiej polityki czynią takie piekło dla nas nie do zniesienia. To Tusku w piątek na Campusie. Złodziej złapany za łapę na gorącym uczynku krzyczy: To nie moja ręka. Ordynarne odwrócenie tego, co się dzieje w Polsce naprawdę. Brudna blaga, na której Platforma Oszustów buduje uprawianie polityki...
Dwaj panowie T. wzięli udział w piątkowym: zgaduj zgadula, w której ręce blagierska kula, pod nazwą Campus Trzaskowskiego; POłgali, jak to mają w zwyczaju w Platformie Oszustów i POstrzelali zwietrzałymi nabojami (PiS jest zły, PiS ma kły). Tę z gruntu fałszywą melodię słyszymy co najmniej od prezydenckich wyborów w r. 2005, gdy śp. Lech Kaczyński pogonił „prezydenta z Sopotu” (jak zapowiadał wyborczy „prezydencki” plakacik...
Zostawiłem ostatnio Państwa w comiesięcznych historycznych opowieściach sprzed wieku z zarządzeniem min. spraw wojskowych gen. Sosnkowskiego (sierpień 1921), dotyczącym przejścia armii na stopę pokojową, a także z zapowiedzią kłopotów pierwszego rządu Wincentego Witosa – dziś czas na rajd wehikułem czasu do września 1921 r. 13 września centrowy rząd Witosa, Prezydenta Ministrów – zgodnie z oczekiwaniami podał się do dymisji. Zanim zostanie...
Przyjaciel Polski Teleki! W nagromadzeniu miliarda ,,informacji” z tłitów-sritów (istna biegunka „myśli” przelewająca się przez media i portale) nie zauważamy często tego, co istotne. Nie było np. odpowiedniego rezonansu w kontekście wydarzeń w Krakowie w przeddzień rocznicy Bitwy Warszawskiej. A doszło tam do ważnego symbolicznego wydarzenia – odsłonięcia pomnika węgierskiego bohatera i wielkiego przyjaciela Polski, dwukrotnego premiera Węgier hr. Pala Telekiego. Szkoda,...
Przyjrzeć się faktom! Izrael atakuje Polskę! Izrael knebluje historyczną pamięć i urąga ofiarom wojny. Niech więc przemówią fakty, gdy milczą kamienie, Żydzi nieprzyjaźni, a świadków coraz mniej, co gorsza, niektórzy konfabulują i przypisują winy tym, którzy ich uratowali (jeden z najbardziej skandalicznych przykładów to Kosiński – swoich polskich wybawicieli opluł obrzydliwie w załganej do cna książce „Malowany ptak”). W zarysowanym kontekście i w obliczu...
Bezwarunkowa czy „tylko” częściowa?! Stało się to, czego się obawialiśmy. Wywieszono białą flagę w kwestii istnienia Izby Dyscyplinarnej (żal mi uczciwych sędziów, tworzących tę izbę od podstaw; mocno się zaangażowali, stawiając na szali swoją reputację), nadzwyczajna kasta otworzyła szampany, obóz ZP ugiął się pod presją UE i samozwańczego „wyroku” TSUE tym łatwiej, iż nie czuł wsparcia większości...
– „POpisali” się już konfederaci podczas sejmowego głosowania w sprawie votum nieufności dla bardzo dobrego ministra nauki i oświaty prof. Czarnka, którego lewacy próbowali odwołać ze stanowiska, by móc nadal deprawować dzieci w szkołach i umacniać gender-szaleństwo na uczelniach. Zamiast jednak wsparcia dla ministra w tak oczywistym kontekście, posłowie Konfederacji wstrzymali się w Sejmie od głosu. Co to było, Konfederaci? Teraz...
Nigdy nie wiadomo, kiedy i gdzie wezwie nas obowiązek wobec ojczyzny. Warto więc sobie czasem zrobić takie ćwiczenie serca (oby mężnego) i umysłu (otwartego i patriotycznego), zastanawiając się, ile i co jesteśmy w stanie poświęcić dla wolnej Ojczyzny. W ostatnich Zapiskach wspomniałem o horacjańskiej zasadzie Powstańców Warszawskich: Jak słodko i zaszczytnie jest umierać za Ojczyznę. Jeśli kogoś to oburza – a słyszałem w kontekście przeżywanej...
Wiek wstecz – sierpień 1921 Wehikuł czasu znów krąży, mamy sierpień 1921 r. i to będzie najspokojniejszy miesiąc, odkąd Polska odzyskała niepodległość. Żadnych bitew, żadnego prowadzenia wojen ani powstań, granice Polski w miarę ustalone, za to politycznie mocno zgrzyta pomiędzy poszczególnymi partiami, endecją, chadecją, PSL-ami Piast i Wyzwolenie, NPR-em, PPS-em i ośrodkiem Naczelnika Państwa (na zbrodniczą KPP i kanapowe partyjki spuśćmy...
Nabrać sił do walki Odpoczywaj, kiedy możesz, abyś był gotów na nadchodzące bitwy – całkiem przytomnie napisała amerykańska pisarka Richelle Mead w powieści „Ostatnie poświęcenie”. Każdy z nas potrzebuje wypoczynku po ciężkiej, żmudnej i wyczerpującej fizycznie i psychicznie pracy, i to jest oczywiście ważna kwestia – umieć odpocząć przed kolejnymi wyzwaniami i trudami życia; groteskę z niej czynią ludzie niepoważni i leniwi, tacy jak nowo-stary...