Andrzej Leja

Podcast - wersja audio artykułu
Powoli, zbyt powoli, pęka jednak kolejny lewacki mit, bo to co oczywiste jest oczywiste. Nachodźcy nie ubogacą Europy, tylko zgotują jej los wielkiego Cesarstwa Rzymskiego. Odezwał się ostatnio szef szwedzkiej policji i wypalił bez ogródek, iż wzrost przestępczości zorganizowanej wynika z migracji i braku integracji, przerywając tym zdaniem zmowę milczenia w temacie nachodźców. To co się dzieje w Szwecji z przestępczością...
Bardzo wielu ludzi nie odnajduje się w naszej „kochanej” nowoczesnej rzeczywistości. Czują się zagubieni i bezradni.Postęp, wiadomo, wszystkie epoki to przerabiały; trudy życia, normalne, raz z górki, raz pod górę, wieczna sinusoida, jednak postępująca dominacja świata dewiantów obnoszących się z „dumą” swymi odchyleniami (eufemizm) i swoista „turpizmizacja” świata kultury i mediów, ekshibicjonistyczne zainteresowanie dewiacjami i brzydotą wszelaką, wreszcie próby ucieczki od Boga,...
I jeszcze last but not least do tematu głównej notki. Warto przypomnieć, że w grudniu 1942 r., gdy wojna trwała już prawie trzy i pół roku, członek brytyjskiego rządu Duff Cooper (nie lada osobistość na tamte czasy – stać go było w reakcji na niesławny układ w Monachium ‚38 na protest-rezygnację z ministrowania) w nawiązaniu do trwających wówczas modlitw za Polskę powiedział publicznie i stanowczo,...
Wczoraj minęło 80 lat od haniebnej konferencji w Wannsee, na której przedyskutowano ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej. Wiele będzie się o tym w najbliższym czasie mówiło. Warto przypomnieć pewne „szczegóły”. W „debacie” w dniu 20 stycznia 1940 r., w Berlinie, w Grossen Wannsee n. 56/58 wzięli udział ważni niemieccy „dostojnicy”: Gauleiter dr Meyer i Reichsamtsleiter dr Leibbrandt z Ministerstwa Rzeszy dla okupowanych terenów wschodnich, sekretarz stanu...
Nasz wierny czytelnik, pisarz i kompozytor Rafał Stradomski (miałem przyjemność rekomendować jego książki) zaprasza czytelników „Warszawskiej Gazety” na przyszły weekend do Krakowa, gdzie w Filharmonii Krakowskiej zostanie wykonana jego kompozycja pt. „Lawina”, wraz z poematami symfonicznymi Karłowicza pt. „Smutna opowieść” i „Rapsodia litewska” oraz „Kościelcem” Kilara. Kto mieszka w okolicach Krakowa i chce posłuchać wybitnej muzyki, warto się udać na Zwierzyniecką...
Nie wydaje się pani dziwne, że w okresie ostatnich kilku lat pracy w Brukseli, doceniając pani działalność wicemarszałka Sejmu i rzecznika PiS, nic spektakularnego pani nie zrobiła, a teraz „zasłynęła” niegrzecznym zwrotem do najlepszego od dekad ministra edukacji narodowej prof. Czarnka: Hej, Czarnek. Ty głuchy jesteś?! (woda na platfusowo-totalny młyn!). „Niezła” musi być ta brukselska fucha, skoro rozum, a przede...
Trudno uwierzyć, że stuletnie eseje pod tytułem „Czego dziś potrzeba Polsce i Europie” polskiego kapucyna bł. Ojca Honorata Koźmińskiego, powstałe ponad wiek temu, tak trafnie opisują to, co się w Polsce i Europie dzieje w XXI w., z dokładną diagnozą, co Polska i Europa w opisanej sytuacji potrzebuje. Wielki profeta był z tego zakonnika, polski Nostradamus; posiadał dar przewidywania przyszłości, warto więc sięgnąć...
Wszyscy chyba znają o. Leona Knabita OSB, wybitną postać zakonu benedyktynów ze słynnego tynieckiego klasztoru. 26 grudnia w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia skończył 92 lata! (Dużo zdrowia, Ojcze Leonie). Prawdziwy człowiek renesansu przeniesiony w XXI w. Zakonnik, duchowy pasterz, wieloletni przeor tynieckiego opactwa, pisarz, publicysta, a swego czasu też telewizyjna gwiazda (znakomite programy „Ojciec Leon zaprasza”, „Ojciec Leon...
Słucham właśnie rozmowy czterech panów w „Saloniku politycznym Rafała Ziemkiewicza” (napisałbym czterech dżentelmenów, gdyby nie obecność Warzechy, funkcjonariusza mediów antypis, atakującego polski rząd cepem i kłonicą na oślep, miast rzeczowej argumentacji). Ziemkiewicz zebrał dyskutantów już po raz 400. (gratulacje), niepokoi, że z wiekiem gospodarz i goście robią się jakby bardziej cyniczni. Owszem, polityka to brudna gra, niemniej w pracy dziennikarza...
Mówił Jan Kochanowski: A jeśli komu droga otwarta do nieba, to tym, co SŁUŻĄ Ojczyźnie. Taki testament zostawili nam nasi Ojcowie. Służba Polsce, a nie splendory, stanowiska i kasa, misiu, kasa. Specjalistów od kasy i celebrowania urzędów, tudzież przynależności do kast nadzwyczajnych już mieliśmy PO wielokroć. Żeby zbudować wielką, silną, uczciwą i sprawiedliwą Polskę potrzeba nam czegoś znacznie więcej....