Andrzej Leja

Podcast - wersja audio artykułu
Coraz więcej wiary – wbrew wszystkiemu, wbrew wiedzy o rosyjskiej potędze budowanej za niemiecko-francuską kasę, ale też pompowanej od lat jak balon – w zwycięstwo bohaterskich Ukraińców. I jest kilka ważnych elementów tej wiary. Walczą niczym starożytni herosi, a ich prezydent zachowuje się jak bohater i mąż stanu w jednym. Budzi podziw i szacunek całego cywilizowanego świata. Wyznacza przywódcom nowe standardy. Że nie zostawia...
Niegdyś zachwycił Polaków Donald Trump doskonałym propolskim przemówieniem (swoją drogą jak ten czas leci, wydaje się, że to było wczoraj), w którym wykazał świetną znajomość polskiej historii, wrażliwości i poczucia narodowej dumy, a kilka dni temu zadziwiła znajomością polskich spraw Georgette Mosbacher. Traktowana z przymrużeniem oka w czasie, gdy była ambasadorem USA w Polsce, potrafiła ostatnio przytomnie i trafnie scharakteryzować totalną opozycję...
Wojna w Ukrainie kreuje też polskich bohaterów. Jednym z nich jest niewątpliwie ambasador w Kijowie, Bartosz Cichocki. Mówi skromnie – w entym dniu wojny – że robi swoje. Szefowie innych ambasad już dawno uciekli, zwinęli żagle, opuścili placówkę i wrócili do bezpiecznych rodzinnych krajów. Polski ambasador nadal pracuje. I ze spokojem tłumaczy: Dlaczego miałbym wyjeżdżać? Dopóki będzie istniał legalnie uznawany międzynarodowo rząd Ukrainy,...
Trwająca wojna pokazuje, jak fundamentalna jest miłość do Ojczyzny i chęć zrobienia wszystkiego, co zapewnia jej bezpieczeństwo, łącznie z gotowością, by za nią umierać. Obyśmy nigdy nie byli zdani np. na totalniactwo i celebryctwo, zapowiadające ustami swoich przedstawicielek i „cieli”, że w razie zbrojnego konfliktu w Polsce wialiby, aż by huczało i buczało, a raczej beczało się dezerterom i tchórzom ze strachu. Pewne natury...
Czasem warto cenić oczywiste oczywistości wypowiadane przez polityków i dziennikarzy. Ostatnio jedną z taki oczywistych porad przekazanych obozowi rządzącemu były słowa publicysty wSieci Stanisława Janeckiego (lubię i cenię): Jedną z konsekwencji napaści Putina na Ukrainę powinno być zrobienie porządku z działającą w Polsce agenturą rosyjskiego zbrodniarza wojennego. Na łamach Warszawskiej Gazety domagamy się rozprawy z...
Są oczywiście ważniejsze sprawy od kwestii jednej z partii, wiem jednak, że wielu czytelników Warszawskiej Gazetyto sympatycy Konfederacji, muszę więc o tym napisać. Czas przestać się „wygłupiać”, gdy ma się poważne polityczne aspiracje. Nie można bez końca falować. Zachowywać się odpowiedzialnie i mądrze trzeba zawsze, a wojna wyostrza polityczne standardy. Dla ferajny np. nieosiągalne, zawsze onym będzie bliżej do...
Propaganda jest wrogiem prawdy, szczególnie niebezpiecznym w czasie zagrożenia. Niegdyś już przestrzegałem przed zapiekłym pro-Tuskowym propagandzistą Onetu Stankiewiczem, mimo to różni prawicowi politycy wciąż łażą do niego na niby-rozmowy; spory żal można też mieć do Ziemkiewicza, że wykreował tego dziennikarzynę u siebie w saloniku. Poseł SP Janusz Kowalski właśnie się nieprzyjemnie z nim zderzył. Mało, że go propagandzista wyrzucił...
Motto: Gdzież jest król, co na rzezie tłumy te wyprawia? / Czy dzieli ich odwagę, czy pierś sam nadstawia? / Nie, on siedzi o pięćset mil na swej stolicy / Król wielki, samowładnik świata połowicy / Zmarszczył brwi – i tysiące kibitek wnet leci / Podpisał – tysiąc matek opłakuje dzieci… (Reduta Ordona).Z uwagą słucham analiz wojennej sytuacji na...
Czy Donek-gnojek, jak określiła męża Małgorzata Tusk w książce, którą popełniła, zasługuje dziś na jakąkolwiek naszą uwagę? Ze względu na to, że uważany jest za szefa całej totalnej opozycji, oczywiście tak. Trzeba mu więc patrzeć na ręce. Niedawno zamieścił tweet po angielsku, na swoim profilu „szefa EPL”, o treści: Jeśli podważasz jedność Europy i promujesz nacjonalizm, jesteś sojusznikiem...
Moje „zapiski” w wojennym czasie bardziej poszarpane, pozrywane w zakresie poruszonych wątków, dostosowane jakby do tragicznego rytmu wojny, niosącej ze sobą wiele straszliwych tragedii, których – w dobie Internetu – jesteśmy niemal naocznymi świadkami; codziennie widzimy niewyobrażalne sceny cierpienia, mordów, zabijania, jak byśmy byli w samym środku piekielnego cyklonu. Czasem sceny z morderczych ataków putinowskich kibitek wydają się jak wyjęte z wojennego filmu...