Felietony

W 1965 r. stała się rzecz w PRL-u niebywała. W repertuarze zespołu wokalnego Filipinki pojawiła się piosenka „Ave Maria non morro”. Dziewczyny śpiewały o wieśniakach modlących się do Matki Bożej przy kapliczce na wzgórzu. Pokochaliśmy ją i nie miało znaczenia, że jest tylko polską wersją brazylijskiej pieśni autorstwa muzyka i piosenkarza Herivelta Martinsa. Przypomniałam sobie o niej, jadąc w ostatni kwietniowy czwartek z północy...
Historia sprzed 104 lat, którą zapewne każdy zna. Warto jednak do niej wracać, bo dotyczy sprawy najważniejszej – naszego zbawienia. „Zaczęliśmy schodzić ze zbocza, poganiając owce w stronę drogi. Kiedy doszliśmy mniej więcej do połowy zbocza, blisko dużego dębu, zobaczyliśmy znowu błyskawicę, a po zrobieniu kilku kroków dalej, ujrzeliśmy na skalnym dębie Panią w białej sukni, promieniującą jak słońce....
Jeszcze nie tak dawno nie można było sobie wyobrazić, by Polak nie znał muzycznej opowieści o makach spod Monte Cassino. Napisana przez Feliksa Konarskiego, żołnierza 2 Korpusu Sił Zbrojnych gen. Władysława Andersa, do melodii Alfreda Schütza pieśń „Czerwone maki na Monte Cassino” do dziś jest utworem wyjątkowym. W latach komunistycznego zniewolenia była swego rodzaju hymnem patriotów, wyrazem niezgody...
Czerwiec 1976 r. W Polsce wciąż trwa „dekada” Edwarda Gierka. Robotnicy, którzy zaufali mu w grudniu 1970 r., wiedzą już, że dane im wtedy obietnice to kolejne oszustwo PZPR-owskich aparatczyków. 24 czerwca 1976 r. premier Jaroszewicz ogłasza podwyżki cen żywności. Następnego dnia w 112 zakładach w kraju strajkuje ponad 80 tys. ludzi. W Radomiu i Lublinie dochodzi do starć z milicją i ZOMO, później również w Ursusie...
Choroba prymasa Wyszyńskiego zaczęła się w połowie marca 1981 r. Badania, przeprowadzone 1 kwietnia, nie wskazywały na nowotwór. Pod tą datą zapisał ksiądz prymas w swoim dzienniku m.in.: „Dzień dla mnie doniosły. Wydaje mi się, że jest to initium finis (początek końca)”. 13 kwietnia przeszedł kolejne badania. Diagnoza była jednoznaczna: komórki nowotworu złośliwego w jamie brzusznej. Miesiąc później, 13 maja na...
– Gdy chodzi o Indie, swoją wiedzę ograniczam do dwóch informacji. Pierwsza z nich jest krótka i, jak mówią Anglicy, to the point, czyli, że tam mieszka niemal 1,5 mld ludzi. Druga z nich wymaga dłuższej wypowiedzi. Otóż pewien znajomy Hindus, żyjący i pracujący w Polsce, opowiedział mi, że w najbliższym czasie będzie musiał wrócić do swego kraju, by zająć się kwestią ożenku...
Tomasz Figura na PCh24.pl:Kariera Jarosława Gowina jest zadziwiająca. Człowiek, który niczego nie zbudował, pnie się po szczeblach władzy z zadziwiającą zwinnością. Może jest tak zwinny właśnie dlatego, że ma wyjątkowo giętki kręgosłup? W słynnym serialu komediowym „Ucho prezesa” przedstawiono Jarosława Gowina jako polityka cierpiącego na permanentne bóle kręgosłupa. Ja, przyznam szczerze, przedstawiłbym go inaczej: to nie tylko...
Nazajutrz po spotkaniu państw Grupy Wyszehradzkiej na niemieckim Onecie wyeksponowano wywiad ambasadora Rosji w Warszawie, Siergieja Andriejewa, z którego dowiadujemy się, jaką to wrogą politykę wobec „przyjaznej Rosji” prowadzi Polska. Herr Bartosz Węglarczyk zapewne fiknie jakiegoś pokrętnego publicystycznego kozła i będzie tłumaczył, że to czysty przypadek i zbieg okoliczności. – W ubiegły poniedziałek odbyło się zwołane...
Jarosław Kaczyński to może i starzejący się „dziaders”, ale gdy wraca do politycznej przytomności wciąż nie ma na niego mocnych. Właśnie dogadał się z Lewicą w sprawie poparcia dla Funduszu Odbudowy, czym z miejsca wysadził w powietrze mocarstwowe urojenia Borysa Budki, który już widział się w roli wodza Koalicji 276, a zapewne i premiera rządu technicznego. Słyszeć wrzask „totalnych” z powodu nagłego ataku bólu...
O. Dariusz Kowalczyk SJ, profesor teologii na Wydziale Teologicznym Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie, w tygodniku „Idziemy”: Niechęć do rodzaju ludzkiego może mieć różne przyczyny, ale często wiąże się ona z ateistyczną koncepcją człowieka jako jedynie przypadku ewolucji. Przy czym ów „przypadek” niekoniecznie jest godzien podziwu. Romano Guardini tak opisuje tego rodzaju wizję ludzkości: „W niezmierzonej przestrzeni kosmicznej porusza się...