Felietony

Rok 1947. Kraj z trudem podnosił się po zniszczeniach wojennych i grabieży dokonanej przez dwóch odwiecznych wrogów. Władze Polski Ludowej zainstalowane w Warszawie przez Stalina, dla poprawy sytuacji gospodarczej, również w dziedzinie rolnictwa, wprowadziły przepisy mające ograniczyć spożycie, produkcję i sprzedaż mięsa. Jedno z rozporządzeń, podpisane przez Prezesa Rady Ministrów 1 czerwca 1946 r., zakazywało produkcji i sprzedaży wędlin luksusowych. Obowiązywał też zakaz sprzedaży...
Dr Lucyna Kulińska opowiada Marcinowi Roli, że na Ukrainie teraz strach być Polakiem. Polskę najechały różne mafie, działają różne lobby. Rośnie przestępczość, której sprawcami są Ukraińcy i Gruzini. W Pani dziedzinie, czyli nauce narastają cenzura, ataki, procesy. Pani doktor, czy my stajemy się trzecią, a być może czwartą kategorią obywatela we własnym kraju?Nic się nie powstaje z niczego. Uwierzyliśmy...
Konstytucja z 1997 r. konserwuje wszystkie polityczne patologie III RP, będąc wiecznym hamulcowym naszego rozwoju i walnie przyczyniając się do instytucjonalnego bezwładu, w jakim pogrąża się nasz kraj. W warunkach skrajnej politycznej polaryzacji i różnych czyhających na nas niebezpieczeństw, powyższe jest wręcz egzystencjalnym zagrożeniem dla polskiej suwerenności i bytu państwowego, niczym trwanie przy przebrzmiałych formach ustrojowych I Rzeczypospolitej w XVIII w. I. Szarpnięcie cuglamiWybitny angielski...
Dalekosiężnym, choć nieodległym celem kolejnych dyrektyw antysamochodowych jest pozbawienie nas prawa do używania własnego samochodu. Transport publiczny, rower i per pedes (chodzenie pieszo) – tylko to będziemy mieli do dyspozycji, chcąc się przemieszczać. Zapewne pamiętają Państwo hasło Zero Covid-19 i zamordyzm, jaki temu towarzyszył oraz zero efektów, z wyjątkiem dezintegracji społecznej. Cały czas żyjemy w trybie Zero CO2...
Finansowanie wydatków m.in. na wojsko, „zieloną transformację”, zabezpieczenia socjalne dla emigrantów za pomocą rosnącego długu publicznego to brzemię, którego ciężar odczuwają państwa UE. Nawet jeżeli ich wydatki na socjal dla potrzebujących „inżynierów” i „lekarzy” są niewielkie, a nawet żadne. Niedawno politycy z państw bałtyckich ostrzegli brukselskich decydentów przed konsekwencjami polityki obronnej finansowanej długiem. „Niemcy ku katastrofie prowadzą dysfunkcyjne...
System III RP, przyklepany w Magdalence i przy okrągłym stole, na każdą propozycję zmiany konstytucji reaguje histerycznie. Oni panicznie boją się sytuacji, w której w jakiejś nieokreślonej przyszłości w Polsce wprowadzony zostanie system prezydencki albo prerogatywy głowy państwa zostaną znacznie zwiększone. Marszałek Józef Piłsudski rozwścieczony niestabilnością polityczną, niekończącymi się awanturami partyjnymi i słabością władzy wykonawczej II Rzeczpospolitej wypalił: Ja tego nie...
Modus operandi Krawetza nie zmieniło się. Nadal oskarża Polaków o przestępstwa z nienawiści. Przejrzałam wpisy na jego stronie na FB, którą prowadzi jako „Ukrainiec w Polsce” i uważam, że są one celowo prowokacyjne. Opinii publicznej znowu się objawił ukraiński działacz Igor Krawetz (poprzednio posługujący się nazwiskiem Isajew). Krawetz od wielu lat mieszka w Polsce i z zapałem, uparcie...
Małgorzata Gosiewska, jak wynika z jej życiorysu inkrustowanego licznymi ważnymi i pieniężnymi funkcjami, doskonale orientuje się w tym, co „się mówi”, zwłaszcza na mieście. Nie sposób zapomnieć wicemarszałkowskiej finezji zawartej, niczym perła w perłopławie, w wielu skrzących się wyrafinowanym dowcipem powiedzeniach skierowanych do posła Brauna. Pani Małgorzata Gosiewska została uhonorowana Orderem Księżnej Olgi. Jak czytamy w Wiki, jest to ukraiński „order...
W naszym systemie politycznym wybory mogą pełnić de facto rolę referendum za lub przeciw danej władzy. Z kolei referendum nie jest żadnym referendum, bo o niczym realnie nie decyduje. Jest tylko najdroższym możliwym sondażem. Żadnej sile politycznej rządzącej dotąd Polską nie było na rękę, by wzmocnić w systemie prawnym instytucję referendum. Poszczególne koalicje rządzące przekonane o swojej nieomylności nie...
Cywilna kontrola nad wojskiem zamieniła się w cywilne dowodzenie wojskiem, czyli w wykorzystywanie wojska do defilad i w szpanowanie sprzętem kupionym na potrzeby szpanowania na defiladach. No i do łechtania sobie ego. Szef sztabu, wojskowy, pęta się po gabinecie bez roboty, bo decyzją byłego ministra to minister wydaje bezpośrednie polecenia szefom zarządów w Sztabie Generalnym, pomijając szefa sztabu. Przypomniałem sobie po...