Felietony

Dopiero co mieliśmy głośny atak Chama z Chobielina na europosłankę Beatę Kempę, a oto do rywalizacji z eurochamem wystartował inny gagatek. Chyba chce przebić tamtego!Urodzony na Białorusi Wadim Tyszkiewicz to człowiek pozbawiony wszelkich hamulców, jeśli chodzi o język. To polityczny fanatyk, który ludzi o innych poglądach niż jego nie toleruje i stara się ich zrównać z ziemią. Jego język dramatycznie nie pasuje...
Przyszłość będzie polegała na znalezieniu sposobu na zmniejszenie liczby ludności. Zaczniemy od ludzi starych, ponieważ gdy tylko przekroczą 60-65 lat, ludzie żyją dłużej niż produkują, a to drogo kosztuje społeczeństwo. Następnie słabi, potem bezużyteczni, którzy nie pomagają społeczeństwu, bo zawsze będzie ich więcej, a przede wszystkim, na końcu, głupi. Eutanazja jest skierowana do tych grup. Będzie musiała...
Jeszcze 11 lat temu budzili szacunek jako dziennikarze niepokorni. Dzisiaj – wciąż strojąc się w szaty niepokornych – są tak naprawdę dyspozycyjni i zależni. Zarówno od przekazów partyjnej centrali, jak i od pieniędzy płynących w ramach zleceń reklamowych rządowych agend i spółek skarbu państwa. Co się z wami stało, panowie? Aleksander Dumas jest autorem nie tylko powieści „Trzej muszkieterowie”, ale także jej kontynuacji...
W psychologii znane jest np. zjawisko jatrogenii, kiedy lekarz stawia pomyłkową diagnozę i pacjent zaczyna przejawiać symptomy charakterystyczne właśnie dla tej mylnie rozpoznanej choroby. Inny przykład sprzężenia psychiki z ciałem to efekt placebo, polegający na tym, iż pacjent, któremu podano w rzeczywistości neutralny środek, zaczyna zdrowieć, wierząc, że medykament naprawdę pomaga mu w walce z chorobą, wyjaśnia portal. „Żadna pasja tak...
Na początek powinniśmy ogłosić, że rezygnujemy z Funduszu Odbudowy i wycofujemy swoje gwarancje dla wspólnego unijnego długu – dodając, że gotowi jesteśmy również na kolejne, jeszcze bardziej radykalne kroki. To konieczny warunek, by unijni gangsterzy – brukselskie „brudne szczury” – zaczęli traktować nas poważnie. Czas rozmów i deklaracji się skończył. Teraz muszą przemówić fakty. I. Antypolski sabatPremier Mateusz Morawiecki wygłosił w Strasburgu...
I bez dołączonych fotografii łatwo się domyślić, o których duszpasterzach chciałbym napisać – są nimi oczywiście Stefan Wyszyński i József Mindszenty. Obaj byli wspaniali i wielcy. Może krócej wspomnę o kard. Stefanie Wyszyńskim, ponieważ jest on w Polsce bardzo znany – szczególnie teraz, kiedy został ogłoszony błogosławionym – i piszą o nim polscy dziennikarze, którzy lepiej ode mnie znają wspaniałego polskiego kardynała. Chciałbym natomiast przybliżyć naszym...
Jego wielkie, głęboko związane z przeszłością Polski dzieła sprawiły, że nadano mu tytuł twórcy malarstwa historycznego. Obrazy Jana Matejki, w czasach, kiedy powstawały, były dla Polaków tym, czym powieści urodzonego osiem lat później Henryka Sienkiewicza. Artysta przypominając wielkość Rzeczpospolitej i największe zwycięstwa polskiego oręża, wlewał w serca zniewolonego narodu nadzieję i wskrzeszał wiarę w odrodzenie...
Kolejna niemiecka misja Tuska znowu może zakończyć się rozlewem krwi. Ta misja führera polskiej opozycji opiera się na trzech filarach: ulicznych rozruchach, zagranicznej presji i finansowym szantażu. Celem oczywiście jest obalenie legalnej, demokratycznie wyłonionej władzy i postawienie niemieckiego polityka Tuska na czele polskiego rządu. To jedno tytułowe zdanie jest według mnie najważniejsze i kluczowe w całym wystąpieniu...
Współcześnie w świadomości Polaków funkcjonuje dwóch znanych „gentlemanów-Oxfordczyków”. Pierwszy to Nikodem Dyzma, postać literacka. Drugi to autentyk, czyli nasz sołtys z Chobielina, Radzio Sikorski. Co łączy obie te postaci? Obaj Oxfordczycy prezentują wybuchową mieszankę składająca się z głupoty, chamstwa, prostactwa i niepohamowanej żądzy władzy. – Ostatni chamski wyskok sołtysa z Chobielina, Radzia Sikorskiego, oburzył wiele osób – tak...
W „dużym” tekście analizuję niedawny brukselski sabat, ale tu jeszcze dorzucę garść uwag. Premier Morawiecki najwyraźniej naczytał się „Warszawskiej Gazety”, bo dał na forum Parlamentu Europejskiego w Strasburgu prawdziwy popis i przedstawił diagnozy, które my tutaj formułowaliśmy już od paru ładnych lat. Mam nadzieję, że służby prasowe KPRM wyciągną z tego właściwe wnioski i od tej pory w każdy piątek rano...