Andrzej Leja
Człowiek wielkiego serca do historii, wiary i budującej, formującej ducha literatury, a także największy w redakcji budziciel sumień Polaków. Hasłem: „Purpura tonie”, skutecznie wzywa czytelników do czynnego włączenia się w działania publiczne.
Nagrania
Łajdus na łajdusie?! –Wszędzie łajdus na łajdusie i łajdusem POgania – wołał ksiądz na pogrzebie Boryny. Dawno temu to było i w świecie literatury, niemniej się wydaje, że to profetycznie o ferajnie Tuska, metafora Reymonta...
Źle, gorzej, coraz gorzej – przyszłość pod znakiem zapytania Jeśli tytuł odebrali Państwo jako krótki opis tego, co wyrabia z Polską i z nami wszystkimi nieszczęsny rząd Tuska i koalicji 13 grudnia – bingo! Zaczął...
To będzie długa podróż – maj 1926 Dziś odbędziemy najdłuższą podróż wehikułem Wellsa wiek wstecz, zabierzcie kanapki i duże ilości dobrej kawy (moja ulubiona – Azul). Gotowi? Wsiadamy, ruszamy i opisujemy, co „widzimy”!...
Jest taki niezwykły w swej wymowie obraz Füssliego „Mara nocna”, na którym szwajcarski malarz wyczarował na płótnie wszelkie możliwe lęki przed nocą (traktowaną oczywiście metaforycznie), wspominam o nim, bo stary już jestem...