Tomasz Pernak

Podcast - wersja audio artykułu
Cywilna kontrola nad wojskiem zamieniła się w cywilne dowodzenie wojskiem, czyli w wykorzystywanie wojska do defilad i w szpanowanie sprzętem kupionym na potrzeby szpanowania na defiladach. No i do łechtania sobie ego. Szef sztabu, wojskowy, pęta się po gabinecie bez roboty, bo decyzją byłego ministra to minister wydaje bezpośrednie polecenia szefom zarządów w Sztabie Generalnym, pomijając szefa sztabu. Przypomniałem sobie po...
„Państwo”, uczył Platon, „to wielki człowiek”. Nie miał na myśli prostackich antropomorfizacji, ale klarowną myśl, że jaki obywatel, takie i państwo. Przecież i w annałach polskiej myśli politycznej zachowała się już wówczas przestroga Zamojskiego: „Zawsze takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie”. Weź tu stwórz konstytucję, ramy ustrojowe dla „genu Z”. W postaci dowcipu chyba. Trzeci maja nam przeleciał...
„Państwo”, uczył Platon, „to wielki człowiek”. Nie miał na myśli prostackich antropomorfizacji, ale klarowną myśl, że jaki obywatel, takie i państwo. Przecież i w annałach polskiej myśli politycznej zachowała się już wówczas przestroga Zamojskiego: „Zawsze takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie”. Weź tu stwórz konstytucję, ramy ustrojowe dla „genu Z”. W postaci dowcipu chyba. Trzeci maja nam przeleciał...
Dzień po dniu, godzina po godzinie nasze zasoby ekonomiczne kurczą się; bez tych zasobów wyrwać się z korowodu europejskich konduktów pogrzebowych będzie coraz trudniej. Chęci społecznej do opuszczenia smutnej ceremonii nie widzę; jak zwykle, choć tym razem nie tylko my kręcimy się wokół tematów zastępczych i kolejnych odsłon matołectwa politycznych elit, podzielonych klasycznie na władzę...
Dzień po dniu, godzina po godzinie nasze zasoby ekonomiczne kurczą się; bez tych zasobów wyrwać się z korowodu europejskich konduktów pogrzebowych będzie coraz trudniej. Chęci społecznej do opuszczenia smutnej ceremonii nie widzę; jak zwykle, choć tym razem nie tylko my kręcimy się wokół tematów zastępczych i kolejnych odsłon matołectwa politycznych elit, podzielonych klasycznie na władzę...
Weźmy takie przyimki: wobec, w obecności i przed. Słowa: wobec i przed wskazują na przestrzenną (przed czymś, kimś; wobec kogoś, czegoś), a przed także na czasową relację między wyrazami w zdaniu, najczęściej łącząc się z rzeczownikiem lub zaimkiem. Manipulacja znaczeniem słowa zniekształca relację. W przypadku norm ustrojowych zniekształcenie demoluje gmach abstrakcyjnego pojęcia państwa. Konsekwentne demolowanie tego gmachu zamienia nas, społeczność, niepostrzeżenie w bezpaństwowców,...
Weźmy takie przyimki: wobec, w obecności i przed. Słowa: wobec i przed wskazują na przestrzenną (przed czymś, kimś; wobec kogoś, czegoś), a przed także na czasową relację między wyrazami w zdaniu, najczęściej łącząc się z rzeczownikiem lub zaimkiem. Manipulacja znaczeniem słowa zniekształca relację. W przypadku norm ustrojowych zniekształcenie demoluje gmach abstrakcyjnego pojęcia państwa. Konsekwentne demolowanie tego gmachu zamienia nas, społeczność, niepostrzeżenie w bezpaństwowców,...
Węgry będą miały pecha, bo to z nich Ursula będzie chciała wycisnąć pieniądze, których nie dało się wycisnąć skądinąd. Jednak Węgry są za małe i nawet jakby się wszystkich Węgrów dało oddać w jasyr, to na brukselskie i berlińskie apetyty i potrzeby nie wystarczy. Z pisaniem dla Państwa odczekałem tak długo, jak mogłem, żeby móc...
Gdyby operacja Straszliwy Pogrom i Pobojowisko (czy jakoś tak) doprowadziła do kompletnego krachu gospodarek europejskich już, a w rezultacie do wytarzania wszystkich liderów UE w smole i pierzu, do poszczucia ich psami i zamknięcia w zakładzie dla obłąkanych, to jestem za. Jak się zarządza masami? Było łatwo do czasu. Kiedyś wystarczyło przylepić komuś łatkę faszysty, choćby nawet w Rzymie raz w życiu nie był....
Teraz uwaga! Stanowisko, świeżo utworzone, przypisane jest do następującego opisu obowiązków: „reprezentant rządu d/s bardzo wielkich pieniędzy”. Do tego dostaje się pełnomocnictwo z nieczytelnym podpisem kogoś, pieczątkę i bilet do i powrotny z Brukseli. Trzeba do tej Brukseli pojechać i wziąć dużą kasę w euro, czyli praktycznie złożyć podpis pod dokumentem 200-stronicowym z setkami aneksów i drobnych dopisków, przypisów etc. Jeśli akurat zastanawiają się...