Tomasz Pernak

Podcast - wersja audio artykułu
Polska się zbroi, bo chce wspólnie z krajami sąsiednimi stworzyć sojusz obronny przeciwko zagrożeniom płynącym na razie ze wschodu. Ukraina nie jest w koncepcji pasa obronnego Trójmorza lub n-morza niezbędna. Mogłaby nawet być dużym przyszłym wyzwaniem, biorąc pod uwagę odmienne warunki geograficzne (step) i związaną z tym konieczność uwzględnienia tych odmienności w strategii obronnej. Kontynuuję wątek ukraiński, zasygnalizowany w zeszłym tygodniu,...
Polska się zbroi, bo chce wspólnie z krajami sąsiednimi stworzyć sojusz obronny przeciwko zagrożeniom płynącym na razie ze wschodu. Ukraina nie jest w koncepcji pasa obronnego Trójmorza lub n-morza niezbędna. Mogłaby nawet być dużym przyszłym wyzwaniem, biorąc pod uwagę odmienne warunki geograficzne (step) i związaną z tym konieczność uwzględnienia tych odmienności w strategii obronnej. Kontynuuję wątek ukraiński, zasygnalizowany w zeszłym tygodniu,...
Od czasu przebicia politycznego żywota kiszczakowym kołkiem w Polsce nie ma sprawy Lecha Wałęsy, więc trzeba się zająć kimś lub czymś innym, a jak już pensjonarki się uprą w sprawie orderu, to niech zabiorą Zełenskimu, a nadadzą pośmiertnie Kiszczakowi albo jego żonie, bo może to jej spisek, skoro w obydwu sprawach nie da się roztropnie i po męsku trzymać gęby na...
Od czasu przebicia politycznego żywota kiszczakowym kołkiem w Polsce nie ma sprawy Lecha Wałęsy, więc trzeba się zająć kimś lub czymś innym, a jak już pensjonarki się uprą w sprawie orderu, to niech zabiorą Zełenskimu, a nadadzą pośmiertnie Kiszczakowi albo jego żonie, bo może to jej spisek, skoro w obydwu sprawach nie da się roztropnie i po męsku trzymać gęby na...
Tak, proszę Państwa, po tym jak wzięliśmy KPO, a potem SAFE, przez szeroko rozumiany świat traktowani jesteśmy jak zwycięzcy konkursu na największego światowego frajera. Starałem się trzymać od ostatniej tuskoidalnej akcji nękania niezależnych od rządu mediów z daleka, a to z prostego powodu. Tak to jakoś jest, że każda siła obca, która stara się zarządzać Polską, musi, szukając lokalnego...
Tak, proszę Państwa, po tym jak wzięliśmy KPO, a potem SAFE, przez szeroko rozumiany świat traktowani jesteśmy jak zwycięzcy konkursu na największego światowego frajera. Starałem się trzymać od ostatniej tuskoidalnej akcji nękania niezależnych od rządu mediów z daleka, a to z prostego powodu. Tak to jakoś jest, że każda siła obca, która stara się zarządzać Polską, musi, szukając lokalnego...
Cywilna kontrola nad wojskiem zamieniła się w cywilne dowodzenie wojskiem, czyli w wykorzystywanie wojska do defilad i w szpanowanie sprzętem kupionym na potrzeby szpanowania na defiladach. No i do łechtania sobie ego. Szef sztabu, wojskowy, pęta się po gabinecie bez roboty, bo decyzją byłego ministra to minister wydaje bezpośrednie polecenia szefom zarządów w Sztabie Generalnym, pomijając szefa sztabu. Przypomniałem sobie po...
Cywilna kontrola nad wojskiem zamieniła się w cywilne dowodzenie wojskiem, czyli w wykorzystywanie wojska do defilad i w szpanowanie sprzętem kupionym na potrzeby szpanowania na defiladach. No i do łechtania sobie ego. Szef sztabu, wojskowy, pęta się po gabinecie bez roboty, bo decyzją byłego ministra to minister wydaje bezpośrednie polecenia szefom zarządów w Sztabie Generalnym, pomijając szefa sztabu. Przypomniałem sobie po...
„Państwo”, uczył Platon, „to wielki człowiek”. Nie miał na myśli prostackich antropomorfizacji, ale klarowną myśl, że jaki obywatel, takie i państwo. Przecież i w annałach polskiej myśli politycznej zachowała się już wówczas przestroga Zamojskiego: „Zawsze takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie”. Weź tu stwórz konstytucję, ramy ustrojowe dla „genu Z”. W postaci dowcipu chyba. Trzeci maja nam przeleciał...
„Państwo”, uczył Platon, „to wielki człowiek”. Nie miał na myśli prostackich antropomorfizacji, ale klarowną myśl, że jaki obywatel, takie i państwo. Przecież i w annałach polskiej myśli politycznej zachowała się już wówczas przestroga Zamojskiego: „Zawsze takie Rzeczypospolite będą, jakie ich młodzieży chowanie”. Weź tu stwórz konstytucję, ramy ustrojowe dla „genu Z”. W postaci dowcipu chyba. Trzeci maja nam przeleciał...