Jacek „Rekontra” Piasecki

Podcast - wersja audio artykułu
Brudziński zdradził, co w PiS myśli się o Żydach, radośnie doniósł organ z Czerskiej. Grzmieli w redakcji, że „w TVP żartuje się z ofiar Holocaustu”, jeden z mniejszych naczelnych zatweetował w English, że nie ma nic bardziej obrzydliwego niż dowcipy o Holokauście, dołączył do stada osławiony profesorek z Krakowa, dygnitarzowi PiS „ulało się” antysemityzmem, a Hübner wezwała, by Brudzińskiego poddać ostracyzmowi. Głosy potępienia, pierwsze z brzegu hasła...
Ubolewać należy, że gdy się usłyszy „dyplomatołek” to przychodzi (do głowy) Władysław Bartoszewski. W drugą stronę też tak to działa. Bartoszewski? Aha, nasz autorytet, autor słów o dyplomatołkach z PiS. I nie tylko tych. Albo też. Aha – troll.Dlaczego użyłem zwrotu „należy ubolewać”, zdziwi się czytelnik „Warszawskiej Gazety” znający Bartoszewskiego z trollowatych wypowiedzi oraz mało roztropnych? Przykłady?Trollowate wyzłośliwianie się o Jarosławie Kaczyńskim:...
„Dar Rosji dla Warszawy.Jedni widzą w nim ruską pięść, inni jąkają się z zachwytu. Lud ochrzcił go «Pekinem» – poza anagramem jest w tym podtekst: tak nazywano z uszczypliwym lekceważeniem wielką czynszówkę w przedwojennejWarszawie, na rogu Złotej i Żelaznej, siedlisko pokątnych domówrozpusty” – zanotował Leopold Tyrmand w „Dzienniku 1954”, gdy zapoznał się – jako niedoszły architekt – z ostatecznym pokazem projektów na rozwiązanie urbanistyczne i architektoniczne placu, już noszącego...
„Dziesiątki tysięcy agitatorów wskazywało na wyższość Związku Sowieckiego – czyli „starszych braci” Rosjan i Rosji – nad resztą świata w tym nad Polską, w każdej dziedzinie” – prof. Andrzej Nowak w swojej najnowszej pracy bogato ilustrowanej „Polska i Rosja. Sąsiedztwo wolności i despotyzmu X-XXI w.”, Biały Kruk, kwiecień 2022. Podpis pod ostatnim zdjęciem: „Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zasłynął nieprawdopodobną odwagą wobec bandyckiego najazdu Rosji...
30 kwietnia 2022 roku, w trzecim miesiącu od dnia napaści Rosji na Ukrainę, w 66. dniu rosyjskiego bestialstwa, mordowania cywili przez ruskich żołnierzy, często strzałem w tył głowy, gwałcenia kobiet i chłopców i dziewczynek, gwałcenia na oczach matek, rabowania wszystkiego co tylko da się unieść, Adam Michnik polecił swoim czytelnikom wiersz „Do Władimira Putina”. Redaktor utworu nie poleca pod swoim...
– Zwabił mnie tytuł – „W Moskwie byłam prawniczką, w Tbilisi przeglądam ogłoszenia „zatrudnię nianię”, „szukam sprzątaczki” – domyślasz się Czytelniku, która gazeta pochyliła się nad położeniem Rosjan, którzy na czacie dzielą się radami: „Jakiej piosenki słuchaliście podczas startu samolotu z Rosji?”, i chcą wrócić do Rosji, ale „po Putinie i zmianie systemu”, tymczasem się męczą, w banku nie chcą im otworzyć konta, a gdy...
Znalazłem w GieWu. że „pokoju i bezpieczeństwa nie da się osiągnąć razem z Rosją. Tylko niezależnie od niej, albo wręcz wbrew niej”, więc pytam: Kiedyż tenże ich Niemiec doszedł do takiego przekonania, od kiedy na Czerskiej zajmują stanowisko jak historyk Raphael Utz, i od kiedy się z nim zgadzają? A gdy Maciej Stasiński pyta: „Jak to możliwe, że w czasach powszechnego dostępu...
Ci, którzy jedli ludzkie mięso z własnego biorąc je uboju, niech nie udają niepokoju, że nie pojmują „dziejów sensu”. Na brodzie mają resztki kęsów i tylko o nie tak się boją, im się jedynie portki trzęsą, są wczorajszego bowiem kroju. Stanisław Jerzy Lec – „Ci którzy jedli”, „Kultura”, Paryż, 1970 W kolejnej zwrotce autor wiersza z 1956 roku strofuje ludożercę, żeby...
Dzisiejsze farbowanie w fabryce na Czerskiej, zakładanie masek na łby hipokrytów, wciąganie owczych skór na grzbiety, to błahostka, gdyż dzisiejsze przekonywanie o naiwności co do Putina, to transfiguracja podobna do tej po 1956 roku, gdy stalinowcy odkryli tajny raport Chruszczowa o swoich własnych zbrodniach. Cały tydzień spędziłem z Józefem Mackiewiczem, czytaniu jego listów poświęciłem każdą wolną...
Dzisiejsze farbowanie w fabryce na Czerskiej, zakładanie masek na łby hipokrytów, wciąganie owczych skór na grzbiety, to błahostka, gdyż dzisiejsze przekonywanie o naiwności co do Putina, to transfiguracja podobna do tej po 1956 roku, gdy stalinowcy odkryli tajny raport Chruszczowa o swoich własnych zbrodniach. „Nie rozumieli tego czterdzieści lat temu rozmaici Rooseveltowie czy Churchillowie, nie...