Jacek „Rekontra” Piasecki

Podcast - wersja audio artykułu
„Pomniejszanie Polski” w 1989 r. nie wynikało jednak z gnuśności. Po prostu u zarania wolności objawili się nowi pomniejszyciele Polski, zawodowi, z misją. Obłudnie nazywali swoją kapitulację „historycznym kompromisem”. „Tych ustępujących zawczasu można spotkać wszędzie: na Litwie i na Wołyniu, pod Kołomyją i pod Lwowem nawet! Boją się oni wszystkiego, czują się pariasami wobec każdego obcego nawet...
O charakter narodowy Polaków pytać wolno – jest to wręcz zajęcie naukowo pożyteczne i moralnie zalecane. O charakter narodowy Niemców pytać od biedy można. Za to pytanie o charakter narodowy Żydów jest już aktem ordynarnego, zoologicznego wręcz antysemityzmu. „Kiedy „New York Herald” opublikował sensacyjne rewelacje o pogromach żydowskich w Polsce i pokazał nam makabryczne fotografie masakr w Kiszyniowie, zapomniał,...
W XVIII w. Wolter, Diderot i d’Alembert za pruskie i carskie ruble oklaskiwali „oświeconych despotów” rozbierających Polskę pod hasłami ochrony praw innowierców. Sto lat później Polonsky, Gross i ich promotorzy weszli dokładnie w te same buty. Sztafeta historycznego kłamstwa biegnie dalej. Sześć dni. Tylko tyle potrzebowała przesyłka zza Oceanu, by z amerykańskiego magazynu trafić wprost na moje biurko. Czerwona, twarda,...
„Pomniejszanie Polski” w 1989 r. nie wynikało jednak z gnuśności. Po prostu u zarania wolności objawili się nowi pomniejszyciele Polski, zawodowi, z misją. Obłudnie nazywali swoją kapitulację „historycznym kompromisem”. „Tych ustępujących zawczasu można spotkać wszędzie: na Litwie i na Wołyniu, pod Kołomyją i pod Lwowem nawet! Boją się oni wszystkiego, czują się pariasami wobec każdego obcego nawet...
O charakter narodowy Polaków pytać wolno – jest to wręcz zajęcie naukowo pożyteczne i moralnie zalecane. O charakter narodowy Niemców pytać od biedy można. Za to pytanie o charakter narodowy Żydów jest już aktem ordynarnego, zoologicznego wręcz antysemityzmu. „Kiedy „New York Herald” opublikował sensacyjne rewelacje o pogromach żydowskich w Polsce i pokazał nam makabryczne fotografie masakr w Kiszyniowie, zapomniał,...
W XVIII w. Wolter, Diderot i d’Alembert za pruskie i carskie ruble oklaskiwali „oświeconych despotów” rozbierających Polskę pod hasłami ochrony praw innowierców. Sto lat później Polonsky, Gross i ich promotorzy weszli dokładnie w te same buty. Sztafeta historycznego kłamstwa biegnie dalej. Sześć dni. Tylko tyle potrzebowała przesyłka zza Oceanu, by z amerykańskiego magazynu trafić wprost na moje biurko. Czerwona, twarda,...
Gross, Judt i Polonsky: jak antypolska mistyfikacja o Jedwabnem trafiła do światowego kanonu pamięci. „To, że cywilizowany naród mógł upaść tak nisko… to, czego się dopuścił, musi zostać udokumentowane, zapamiętane i przedyskutowane. Gross czyni to inteligentnie i wyczerpująco” – „The New York Times Book Review”, 2006 Domyślasz się, Czytelniku¸ że tym narodem, który „upadł tak nisko” jesteśmy my, Polacy. Inteligentny...
Gross, Judt i Polonsky: jak antypolska mistyfikacja o Jedwabnem trafiła do światowego kanonu pamięci. „To, że cywilizowany naród mógł upaść tak nisko… to, czego się dopuścił, musi zostać udokumentowane, zapamiętane i przedyskutowane. Gross czyni to inteligentnie i wyczerpująco” – „The New York Times Book Review”, 2006 Domyślasz się, Czytelniku¸ że tym narodem, który „upadł tak nisko” jesteśmy my, Polacy. Inteligentny...
Kilka dni temu w Jedwabnem Grzegorz Braun mówił o „poważnej egzekutywie politycznej na szczeblu szeregu różnych państw” i o narzuconej przez nią wersji historii: „Zniknęli Niemcy, zniknęła odpowiedzialność Niemców, a pojawili się bliżej, z razu nieokreśleni naziści. No i oczywiście w tę przegródkę: «naziści» my jesteśmy z największym zapałem wpychani”. Mechanizmy fałszowania historii nie rodzą się w próżni. Mają własne, sprawdzone genealogie polityczne. Jerzy Łojek...
Kilka dni temu w Jedwabnem Grzegorz Braun mówił o „poważnej egzekutywie politycznej na szczeblu szeregu różnych państw” i o narzuconej przez nią wersji historii: „Zniknęli Niemcy, zniknęła odpowiedzialność Niemców, a pojawili się bliżej, z razu nieokreśleni naziści. No i oczywiście w tę przegródkę: «naziści» my jesteśmy z największym zapałem wpychani”. Mechanizmy fałszowania historii nie rodzą się w próżni. Mają własne, sprawdzone genealogie polityczne. Jerzy Łojek...