Jacek „Rekontra” Piasecki

Podcast - wersja audio artykułu
Stalinizm w Polsce to nie była „epoka błędów i wypaczeń”, to instalacja komunizmu na wieczność. Nie odbywało się to tak, jak brat Stefana Michnika wyczytał w felietonach Kisiela, że obraz terroru przedstawiony na łamach „Tygodnika Powszechnego” był uczciwy i precyzyjny. 120. rocznicę urodzin Władysława Gomułki „Wyborcza” uczciła wywiadem: „Adam Michnik: Gomułka to komunista z innej bajki, ani nie był fanatykiem,...
Nie było tak, że poetka Szymborska zapałała czułością do Stalina i uczucia do niego i komunizmu spisywała, a karteluszki składała na kupce w szufladzie; i nie tak, że Andrzejewski drapiąc się po łbie pisał rozdziały poradnika „Partia i twórczość pisarza”. Regularnie, miesiąc po miesiącu, rok po roku, w gazetach i tygodnikach publikowali artykuły i wiersze, gorszyli społeczeństwo. „Największe nieszczęście na tym świecie, jakie może...
Rola krytyka jako nadzorcy działań twórczych, mogła być odgrywana zgodnie z rozmaitymi wzorcami. Możliwością krańcową wyznaczały wypowiedzi stylizowane na mowę prokuratorską. Jej mistrzem był Borowski, którego oracje oskarżycielskie świadczyły, że uczył się na przemówieniach Andrieja Wyszynskiego: „przenosimy się w atmosferę procesów moskiewskich”. – Cały nasz kraj, od dziecka do starca, oczekuje i żąda tylko jednego: zdrajców...
Jaruzelski uwiódł Michnika – słynne wyznanie: „ja go kocham”, udokumentowane zostało filmem. Redaktor wie, co to kochanie, wciska czytelnikom: „Gomułka jest nieusuwalny z polskiej historii ze wszystkimi jego paradoksami, ze wszystkimi jego wewnętrznymi sprzecznościami, z jego jakąś wybitnością, ale i tragicznymi pomyłkami”. Niech bierze. W grudniu 1949 r. pierwszy etap sowietyzacji Polski (1944-1949) został zakończony hołdem...
Odkłamanie polskiej historii to bardzo żmudna i długa praca – pisał Jan Prokop w „Kontroli pamięci” – ziarnka rzucone trzydzieści, czterdzieści lat temu w rozmaitych podręcznikach, za sprawą nauczycieli wtedy uformowanych przez cały legion partyjnej (i półpartyjnej) profesury oddziałują na serca i umysły do dzisiaj. Żółkiewski? W pałkarskim stylu zapowiadał drogę „rewolucji kulturalnej”. Tygodnik „Odrodzenie”...
„Borowski wrócił do Kraju i stanął bez chwili wahania w pierwszym szeregu najbardziej zaufanych politruków literackich, budząc swoimi denuncjatorskimi kronikami w «Nowej Kulturze» lęk wśród kolegów po piórze, a gniew pomieszany z uczuciem litości wśród tych, którzy jego obrzydliwą działalność publicystyczną mieli sposobność śledzić tydzień po tygodniu z bezpiecznej na szczęście odległości”. Borowski zdradził. Uciekł tam gdzie mógł.Przed sobą widział gładką...
„Odrodzenie” – naczelny Jerzy Borejsza, „Kuźnica” – Stefan Żółkiewski, „Nowe Drogi” Franciszek Fiedler, „Trybuna Ludu” Leon Kosman, „Przekrój” Marian Eile, a wewnątrz szaleństwo upadłych umysłów, gorszenie maluczkich: Stalin wielki przyjaciel narodu polskiego. Lud polski manifestuje gorącą miłość do Stalina. Rzygowiny. Niczym Sybir niczym knuty,Niczym świst kozackich kul,Lecz narodu duch zatrutyTo największy bólów ból. Czterowierszem Krasińskiego...
Nikt się nie przejęzycza, że komuniści z Polski zrobili łagier dla Polaków. Dlaczego? Gdyż budowniczowie Stalina są znani po nazwiskach. Ich dzieci i wnuki zajmują te same apartamenty. Krew na klatkach schodowych jeszcze nie obeschła. Całe życie udawać, że mój ten ich świat,I wiedzieć, że hańbiące takie udawanie.Ale co mogę zrobić?Czesław Miłosz, wiersz „Nie mój”,...
Do roku 2050 – może wcześniej – znajomość staro-mowy całkowicie wygaśnie. Literatura przeszłości zostanie zniszczona. Chaucer, Szekspir, Milton, Byron będą istnieli tylko w wydaniach nowo-mowy. Utwory będą nie tylko czymś różnym od oryginałów, przemienią się we własne antytezy. Nowo-mowa stworzy język zdolny wyrazić światopogląd i odda w pełni umysłowość jego wyznawców. Nowo-mowa zniszczy jednocześnie wszystkie inne sposoby myślenia. – Czy...
W nocy z 23 na 24 lutego 1956 r. Nikita Chruszczow wygłosił referat „O kulcie jednostki i jego następstwach”, a w marcu w „Trybunie Ludu” ciemnogród, czyli „spod miedzy wyrwana, wpół rozbudzona i wpół obłąkana, wypchnięta z mroków średniowiecza masa” (Ważyk pisał o niej: kasza) przeczytała, że Stalin to zbrodniarz. – Ty, ostatni poeto polski: pijany, ściskał mnieKolega z Awangardy, w długim wojskowym szynelu,Który wojnę przeżył na wschodzie...

W razie problemów prosimy pisać na adres mailowy:
kontakt@pl1.tv