Jacek „Rekontra” Piasecki

Podcast - wersja audio artykułu
Herbert domagał się elementarnej sprawiedliwości: „Sprawa pułkownika Kuklińskiego stała się sprawą nas wszystkich, apeluje do naszych sumień i obywatelskich postaw”. Wskazywał także na jaskrawą sprzeczność: „Trudno zaiste pojąć, jak można ubiegać się o przyjęcie Polski do NATO, gdy odmawia się faktycznie powrotu do kraju temu, który pierwszy, na własne ryzyko, z narażeniem życia, udowodnił, że Polska jest integralną...
Herbert domagał się elementarnej sprawiedliwości: „Sprawa pułkownika Kuklińskiego stała się sprawą nas wszystkich, apeluje do naszych sumień i obywatelskich postaw”. Wskazywał także na jaskrawą sprzeczność: „Trudno zaiste pojąć, jak można ubiegać się o przyjęcie Polski do NATO, gdy odmawia się faktycznie powrotu do kraju temu, który pierwszy, na własne ryzyko, z narażeniem życia, udowodnił, że Polska jest integralną...
Raport „Polaków portret własny” nie jest dziełem anonimowego stażysty z agencji reklamowej. Nie pojawił się wczoraj. Jego premierę zorganizowano 25 listopada 2025 r. w Akademii Leona Koźmińskiego. Przez dziewięć miesięcy funkcjonował w przestrzeni publicznej jako poważne opracowanie. Prezentowała go profesor uniwersytetu, konferencję otwierał rektor, uczestniczył w niej wiceminister, wyniki omawiali profesorowie i przedstawiciele biznesu, a oficjalny portal rządowy określił opracowanie mianem najszerszego...
Raport „Polaków portret własny” nie jest dziełem anonimowego stażysty z agencji reklamowej. Nie pojawił się wczoraj. Jego premierę zorganizowano 25 listopada 2025 r. w Akademii Leona Koźmińskiego. Przez dziewięć miesięcy funkcjonował w przestrzeni publicznej jako poważne opracowanie. Prezentowała go profesor uniwersytetu, konferencję otwierał rektor, uczestniczył w niej wiceminister, wyniki omawiali profesorowie i przedstawiciele biznesu, a oficjalny portal rządowy określił opracowanie mianem najszerszego...
„Pomniejszanie Polski” w 1989 r. nie wynikało jednak z gnuśności. Po prostu u zarania wolności objawili się nowi pomniejszyciele Polski, zawodowi, z misją. Obłudnie nazywali swoją kapitulację „historycznym kompromisem”. „Tych ustępujących zawczasu można spotkać wszędzie: na Litwie i na Wołyniu, pod Kołomyją i pod Lwowem nawet! Boją się oni wszystkiego, czują się pariasami wobec każdego obcego nawet...
O charakter narodowy Polaków pytać wolno – jest to wręcz zajęcie naukowo pożyteczne i moralnie zalecane. O charakter narodowy Niemców pytać od biedy można. Za to pytanie o charakter narodowy Żydów jest już aktem ordynarnego, zoologicznego wręcz antysemityzmu. „Kiedy „New York Herald” opublikował sensacyjne rewelacje o pogromach żydowskich w Polsce i pokazał nam makabryczne fotografie masakr w Kiszyniowie, zapomniał,...
W XVIII w. Wolter, Diderot i d’Alembert za pruskie i carskie ruble oklaskiwali „oświeconych despotów” rozbierających Polskę pod hasłami ochrony praw innowierców. Sto lat później Polonsky, Gross i ich promotorzy weszli dokładnie w te same buty. Sztafeta historycznego kłamstwa biegnie dalej. Sześć dni. Tylko tyle potrzebowała przesyłka zza Oceanu, by z amerykańskiego magazynu trafić wprost na moje biurko. Czerwona, twarda,...
„Pomniejszanie Polski” w 1989 r. nie wynikało jednak z gnuśności. Po prostu u zarania wolności objawili się nowi pomniejszyciele Polski, zawodowi, z misją. Obłudnie nazywali swoją kapitulację „historycznym kompromisem”. „Tych ustępujących zawczasu można spotkać wszędzie: na Litwie i na Wołyniu, pod Kołomyją i pod Lwowem nawet! Boją się oni wszystkiego, czują się pariasami wobec każdego obcego nawet...
O charakter narodowy Polaków pytać wolno – jest to wręcz zajęcie naukowo pożyteczne i moralnie zalecane. O charakter narodowy Niemców pytać od biedy można. Za to pytanie o charakter narodowy Żydów jest już aktem ordynarnego, zoologicznego wręcz antysemityzmu. „Kiedy „New York Herald” opublikował sensacyjne rewelacje o pogromach żydowskich w Polsce i pokazał nam makabryczne fotografie masakr w Kiszyniowie, zapomniał,...
W XVIII w. Wolter, Diderot i d’Alembert za pruskie i carskie ruble oklaskiwali „oświeconych despotów” rozbierających Polskę pod hasłami ochrony praw innowierców. Sto lat później Polonsky, Gross i ich promotorzy weszli dokładnie w te same buty. Sztafeta historycznego kłamstwa biegnie dalej. Sześć dni. Tylko tyle potrzebowała przesyłka zza Oceanu, by z amerykańskiego magazynu trafić wprost na moje biurko. Czerwona, twarda,...