Jacek „Rekontra” Piasecki

Podcast - wersja audio artykułu
Dawniej nocne pukanie do drzwi,Teraz czekamy w południe, najlepiej prywatnie,Dawniej godzinami twarzą do ściany,Teraz prosimy siadać, pomówmy poufnie,Dawniej piwnica, karetka i przepadł,Teraz niech pan się zastanowi, bo jakże inaczej,Czasy unormowane, nie jest tak źle,Mieszkanie z puli premiera,Paszport konsularny na lata,Stypendia, kongresy,Pan widzi, wszystko się zmienia,Żadna deprawacja, denuncjacja,Żaden Orwell, to informacja,Nasze prywatne okno na świat,Kto i...
„Konwicki uparcie stawia Polakom lustro z lekka przekrzywione i chce, by w nim oglądali swój niezbyt apetyczny wizerunek”. To jedno zdanie należy czytać jak manifest pedagogiki wstydu. Nie była to prywatna opinia eseisty ani moralizatorska figura retoryczna. Był to program realizowany z pozycji redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”, zapisany wprost przez Adama Michnika w 1996 r., w tekście „Kompleks Konwickiego”, później przedrukowany m.in....
Maksym Gorki cytował Włodzimierza Lenina: „my podjęliśmy się kolosalnej pracy postawienia ludu na nogi”, „to my pokazujemy prostemu ludowi drogę do ludzkiego życia”. Człowiek – jako projekt. Lud – jako materiał. Historia – jako pedagogika. „Kto nie z nami, ten przeciw nam” – słynna fraza Włodzimierza Lenina powraca w rozmaitych wariantach. Ludzie niezależni od historii to oczywiście fantazja. Tacy ludzie nikomu...
Sześć składowych polskości z tekstu prof. Franaszka „Nie wolno pełzać przed narodem”: zaściankowość, ksenofobia, nacjonalizm, antysemityzm, płytkość intelektualna, płytkość religijna. „Jasne jest, że gdy po jednej stronie umieścimy tak dobrze nam i dziś znane składowe polskiej tożsamości, jak zaściankowość, ksenofobia, nacjonalizm, antysemityzm czy wreszcie płytkość intelektualna i religijna, to zarówno Czapski, jak i Miłosz znaleźliby się w obozie owej...
Tu przebiega linia podziału – nie do zamazania tischnerowskim „przebaczeniem”, zamienionym w amnezję. Kisiel pisał: „Marzę, żeby na mnie przynajmniej po śmierci napluli…”, dziś dodałby tylko jedno: „Michnik wam na drogę!”. „Polska Ludowa to wielka szkoła półinteligencji, wszyscy będą półinteligentami, nawet (a zwłaszcza) ci, co kończą wyższe uczelnie” – Kisiel. „Szybka reprymenda od Bonieckiego”. „Ks. Boniecki uderza...
Okrągły Stół nie był stołem pojednania, lecz stołem operacyjnym. Przy nim zasiedli zawodowi gracze, nad nim czuwali dwaj gospodarze: Jaruzelski i Kiszczak, a pod nim schowano reżyserów tej operacji. Mebel był dekoracją. „Pojednanie” – semantycznym wytrychem. Rozliczenia nie było. „Druga sprawa, to mebel ten był symbolem pojednania, którego prezydent Nawrocki nienawidzi, dlatego nie chce go mieć u siebie w pałacu”...
Młodzi Polacy „nie muszą iść na żadne układy z byłymi dyktatorami, komunistami czy z postkomunistami. My nie chcemy ich w Polsce XXI w., ani nie potrzebujemy”. Grudzień 2025 roku – pierwszy grudzień prezydentury Karola Nawrockiego stał się miesiącem rekolekcji. Czasem odsiewania dobra od zła, czasem rachunku sumienia. 13 grudnia, w 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego mówił w Warszawie: „My,...
„Starać się” przeciwdziałać to może „hybryda pełna zdziwień”, w której wszystko się telepie: Pułkownik Huzarów Śmierci Zbigniew Herbert nie „starał się” – on atakował jądro kłamstwa z pozycji lwowianina, który przeszedł przez to, co się wydarzyło w czasie wojny, tuż po wojnie i gdy instalowano stalinizm w Polsce. „Przedstawiony projekt konstytucji odrzucam w całości” – powiedział Zbigniew Herbert w 1997 r. w sondzie tygodnika „Wprost”....
„Nowa Kultura” z 27 lipca 1952 r. donosi, że wiersz Szymborskiej „nad kołyską Konstytucji” zdobył drugą nagrodę w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Kultury i Sztuki i Związek Literatów Polskich. Na jedynce „Nowej Kultury” ZLP zamieszcza fragmenty referatu tow. Bolesława Bieruta o przyjętej już Konstytucji. „1952! – dzisiaj sobie nie uświadamiamy jeszcze w pełni, jakim blaskiem świecić będzie...
Według Stobieckiego Karol Nawrocki mówiąc o „sowieckiej koloni” obraża „kilka pokoleń Polek i Polaków”. W istocie były prezes IPN, mówiąc prawdę, obnaża mit PRL jako projektu Polaków, a nie narzuconej im struktury władzy burząc mit „wojny domowej”. „Jednocześnie w wielu publikacjach podtrzymywany jest wizerunek komunistycznej władzy jako narzuconej, wyobcowanej z narodu, z zasady odwołującej się do szeroko rozumianych represji” – pisze Rafał Stobiecki...