Jacek „Rekontra” Piasecki

Podcast - wersja audio artykułu
Jedni odchodzą, następni zajmują ich miejsce. Maria i Stanisław Ossowscy, Maria Dąbrowska, Antoni Słonimski, a za nimi następne pokolenie moralnych autorytetów. Zmieniają się czasy, słownik i audytorium; ambona pozostaje. Wchodzą więc na kościelną lub świecką ambonę, by stamtąd – z pozycji niepodważalnej wyższości moralnej – uprawiać „pedagogikę prawdy” i po raz kolejny strofować niepojętny, grzeszny lud. „Dla mojej generacji i środowiska, «wychowanych na...
Jedni odchodzą, następni zajmują ich miejsce. Maria i Stanisław Ossowscy, Maria Dąbrowska, Antoni Słonimski, a za nimi następne pokolenie moralnych autorytetów. Zmieniają się czasy, słownik i audytorium; ambona pozostaje. Wchodzą więc na kościelną lub świecką ambonę, by stamtąd – z pozycji niepodważalnej wyższości moralnej – uprawiać „pedagogikę prawdy” i po raz kolejny strofować niepojętny, grzeszny lud. „Dla mojej generacji i środowiska, «wychowanych na...
Hunter Bell miała wszelkie powody, być pewna siebie. W tym sezonie znakomicie radziła sobie przed własnymi kibicami, a Londyn miał być pięknym zwieńczeniem kapitalnego roku. Piękna historia, ale że ktoś zapomniał uzgodnić ją z Polką, Klaudią Kazimierską. Ona też miała rachunki do wyrównania, nie tylko z Brytyjką, ale przede wszystkim z własnym demonem: klątwą drugiego miejsca. Georgia Hunter Bell kontrolowała...
Hunter Bell miała wszelkie powody, być pewna siebie. W tym sezonie znakomicie radziła sobie przed własnymi kibicami, a Londyn miał być pięknym zwieńczeniem kapitalnego roku. Piękna historia, ale że ktoś zapomniał uzgodnić ją z Polką, Klaudią Kazimierską. Ona też miała rachunki do wyrównania, nie tylko z Brytyjką, ale przede wszystkim z własnym demonem: klątwą drugiego miejsca. Georgia Hunter Bell kontrolowała...
Zapraszając na spotkanie z Katarzyną Kwiatkowską-Moskalewicz, Muzeum POLIN zapowiadało, że jej książka „Stygmat”, poświęcona Helenie Wolińskiej i Włodzimierzowi Brusowi, „opowiada, odkłamuje i obnaża”. Major zerwał się z krzesła i stanął na baczność Nie potrafił znaleźć słów. Ból przeszywał barki zdrętwiałe od siedzenia za biurkiem. Tyle niedospanych nocy – mętnych, poplątanych. „Patrz w oczy!”. Mówili niechętnie i mało. Każde pytanie paliło, każda odpowiedź kłamała....
Zapraszając na spotkanie z Katarzyną Kwiatkowską-Moskalewicz, Muzeum POLIN zapowiadało, że jej książka „Stygmat”, poświęcona Helenie Wolińskiej i Włodzimierzowi Brusowi, „opowiada, odkłamuje i obnaża”. Major zerwał się z krzesła i stanął na baczność Nie potrafił znaleźć słów. Ból przeszywał barki zdrętwiałe od siedzenia za biurkiem. Tyle niedospanych nocy – mętnych, poplątanych. „Patrz w oczy!”. Mówili niechętnie i mało. Każde pytanie paliło, każda odpowiedź kłamała....
Na ławie oskarżonych w Muzeum POLIN nie zasiada Helena Wolińska. Zasiada polskie społeczeństwo – to ono ma zostać „obnażone”. Winą Polaków ma być pamięć o terrorze, bezprawnych aresztowaniach i stalinowskich procesach oraz o ludziach wydanych na pastwę bezpieki i komunistycznego wymiaru sprawiedliwości. Role zostają odwrócone: zbrodniarka ma odzyskać dobre imię, jej ofiary znikają, a społeczeństwo, które o nich pamięta, trafia na ławę oskarżonych...
Na ławie oskarżonych w Muzeum POLIN nie zasiada Helena Wolińska. Zasiada polskie społeczeństwo – to ono ma zostać „obnażone”. Winą Polaków ma być pamięć o terrorze, bezprawnych aresztowaniach i stalinowskich procesach oraz o ludziach wydanych na pastwę bezpieki i komunistycznego wymiaru sprawiedliwości. Role zostają odwrócone: zbrodniarka ma odzyskać dobre imię, jej ofiary znikają, a społeczeństwo, które o nich pamięta, trafia na ławę oskarżonych...
Herbert domagał się elementarnej sprawiedliwości: „Sprawa pułkownika Kuklińskiego stała się sprawą nas wszystkich, apeluje do naszych sumień i obywatelskich postaw”. Wskazywał także na jaskrawą sprzeczność: „Trudno zaiste pojąć, jak można ubiegać się o przyjęcie Polski do NATO, gdy odmawia się faktycznie powrotu do kraju temu, który pierwszy, na własne ryzyko, z narażeniem życia, udowodnił, że Polska jest integralną...
Herbert domagał się elementarnej sprawiedliwości: „Sprawa pułkownika Kuklińskiego stała się sprawą nas wszystkich, apeluje do naszych sumień i obywatelskich postaw”. Wskazywał także na jaskrawą sprzeczność: „Trudno zaiste pojąć, jak można ubiegać się o przyjęcie Polski do NATO, gdy odmawia się faktycznie powrotu do kraju temu, który pierwszy, na własne ryzyko, z narażeniem życia, udowodnił, że Polska jest integralną...