Skala zachodniej bezradności wobec hybrydowej agresji Rosji przeraża. GRU od lat prowadzi operację „Wysadzić Europę w Powietrze”. W świetle bułgarskich i czeskich dowodów nie chodzi o przenośnię, tylko dosłowną interpretację, której dopełnia seria tajemniczych zgonów.
– Dobrze, że nie zarzucają nam jeszcze zabójstwa arcyksięcia Ferdynanda, choć wszystko zmierza w tym kierunku – ironizował minister spraw zagranicznych Rosji. W ten sposób Siergiej Ławrow skomentował oskarżenia o mordercze sabotaże płynące z Pragi i Sofii. Szefa wsparła uczynnie rzeczniczka MSZ. – Takim tonem to możecie sobie rozmawiać w NATO, ale nie z Rosją – oświadczyła Maria Zacharowa na wieść o masowej wysyłce do domu rosyjskich dyplomatów z Bułgarii i Czech. Natomiast ekspert w dziedzinie rosyjskich służb specjalnych Mark Galeotti nie pozostawił złudzeń. – Myślenie, że Zachód ucywilizuje Rosję, nie było koszmarnym błędem. Było koszmarną głupotą – ocenił Brytyjczyk w świetle ujawnionych ostatnio faktów.