Andrzej Leja
Człowiek wielkiego serca do historii, wiary i budującej, formującej ducha literatury, a także największy w redakcji budziciel sumień Polaków. Hasłem: „Purpura tonie”, skutecznie wzywa czytelników do czynnego włączenia się w działania publiczne.
Nagrania
Lewą marsz! – Kto tam znów rusza prawą? Lewa, lewa, lewa! Zacząłem Majakowskim, bo rządząca ferajna niczym komuna, zwarta, wszystko dla swoich (rząd sam się wyżywi – Urban), brutalna dla patriotów,...
Są chwile w życiu każdego narodu, gdy nie tylko nie wolno milczeć, ale trzeba wręcz krzyczeć, by każdy ten krzyk usłyszał. O znaczeniu „krzyku” – innego rodzaju niż ten u Muncha, ale też pełnego...
Elegia wołyńska – 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar ukraińskiego Ludobójstwa Dzień 11 lipca 1943 r. to jedna z najtragiczniejszych kart polskiej historii, apogeum ukraińskich zbrodni popełnianych na polskich sąsiadach, dzień okupiony...
Wehikułem czasu w lipiec 1926 (w tle uwagi o relacjach z Ukrainą) To już ponad setna nasza wyprawa wehikułem Wellsa wiek wstecz, a penetrujemy tamtą polityczną polską rzeczywistość, nie tyle szukając...
Polała się polska krew! Polscy patrioci z krzyżem brutalnie pobici przez Niemców! To była wyjątkowo brudna, wręcz brunatna/gestapowska prowokacja niemieckiej policji w ub. wtorek. Cynicznie zaplanowana antypolska akcja. Widać wyraźnie, że...
Dawne „nauki” aktualne?! Będę banalny (tylko, proszę, bez złośliwości typu: któryż to już raz), ale gdyby tak narysować dwa proste wykresy tego, co w polskiej polityce dzieje się złego (ostatnio np. 3-miesięczny areszt...